#vy33M

Odwiedziłam koleżankę, która jest młodą matką. Plotkowałyśmy przy kawie i oglądałyśmy zdjęcia. Córka znajomej była irytująca: nerwowo piszczała, nie chciała się bawić ulubionymi zabawkami.

Kamila wyszła do toalety, a młoda zaczęła histerycznie krzyczeć. Złapałam ją obiema rękami i mocno potrząsnęłam: była tak zszokowana, że przestała krzyczeć, a po chwili zaczęła płakać. Nie potrafiła mówić, więc Kamila o niczym się nie dowiedziała.

Nie uznaję przemocy. Wiem, że nie powinnam się tak zachować, to był impuls. Boję się mieć własne dzieci.
NieChceLoginu Odpowiedz

I nie mniej. Skoro tak małe dziecko wyzwoliło w Tobie agresję po chwili, to znaczy, że nie powinnaś ich mieć. Psa też nie kupuj. Rybki może...

dajciespokojserio

A co Ci rybki zawiniły? 🤔

upadlygzyms

Może zbyt głośno oddychały?
A nie, czekaj...

Risha Odpowiedz

Dzieci są bardzo irytujące, dlatego ich nie mam. Nikt Cię nie zmusza do posiadania własnych.

coztegoze3

Przecież ona mogła wyjść w każdej chwili. Ale "wolała się poddać impulsowi" i skrzywdzić dziecko.

Przypadektaki

Ty tez możesz być irytująca, ale tobą nie można potrząsać?

coztegoze3 Odpowiedz

Przez potrząsanie małego dziecka uszkadza mu się mózg, bo mózg obija się o czaszkę i doznaje uszkodzeń. Taki impuls jakbyś podeszła do kogoś na ulicy i mu przywaliła. Trzeba było wyjść od koleżanki. Mega przestępstwo dziecka: nie chciało się bawić ulubionymi zabawkami. Nie różnisz się wiele od ojczyma Kamilka.

marimar Odpowiedz

Nie miej ich. Nigdzie nie jest powiedziane że musisz. Zwłaszcza że że swoim charakterem masz do popracowania.

Przypadektaki Odpowiedz

Wiesz co to zespol dziecka potrząsanego? Powinnaś siedzieć za to w wiezieniu. Przyjść do kogoś do domu i może uszkodziłaś tej dziewczynce mozg. Ty jesteś chora by chodzić i w sekrecie rujnować obcym dzieciom życie.

Dodaj anonimowe wyznanie