#vkznw
W tym momencie z lustra w łazience zleciały wszystkie rzeczy z taką siłą, jakby je ktoś zmiótł ręką. Mama nie miała jak zahaczyć o lustro, ponieważ znajduje się ono dalej od kabiny prysznicowej.
Podobna sytuacja miała miejsce u mamy w pracy. Rozmawiała z koleżanką w stołówce pracowniczej na temat swego brata. Znowu popłynęły łzy, zaczęła się żalić i w tym momencie zarówno ona, jak i koleżanka były świadkami, jak stojący na suszarce talerz przeleciał przez pół kuchni i roztrzaskał się o ścianę.
Rozmawiałam z koleżanką mamy, która roztrzęsiona potwierdziła, że miało to miejsce.
Za życia babcia bardzo broniła swego syna i robiła awanturę każdemu, kto się go czepiał ze względu na jego niepełnosprawność. Widocznie po śmierci także jej to zostało.
No cóż, to, że ona tak bardzo była za chorym synem, nie oznacza, że może tego od wszystkich wymagać. Można mnie nazwać potworem, ale nie wzięłabym na siebie opieki nad kimś, kto jej wymaga niemal 24h.
Ty nie, mama nie miała wyboru. Ośrodek kosztuje, a jak nie stać na ośrodek opiekę przejmuje najbliższy krewny.
@crimsoneye ale skoro jest druga siostra to czemu ona się bratem nie mogła zająć skoro Twojej mamie to sprawiało problem ?
Nie? Jeśli osoba niepełnosprawna zostaje sama zajmuje się nią państwo. Przecież nie wepchną Ci go do mieszkania i kazać będą się nim zajmować. Twoja mama mogła powiedzieć nie i go po prostu zostawić. Również się zgadzam z Foxy.
Ale może matka autorki, mimo tego, że jest jej ciężko, nie wyobraża sobie tak po prostu oddać chorego brata
W wyznaniu nie ma o tym wzmianki więc zakładamy że tak nie jest. Nie będziemy się domyślać każdej wersji jeśli wyznanie jest napisane dość klarownie.
To albo niech sobie wyobrazi oddanie go, albo niech przestanie marudzić.
Babcia nie wymusi straszeniem zza grobu chęci do zajmowania się bratem. Mama znalazła się w bardzo ciężkiej pozycji.
1. Instaluj kamery, czujniki ruchu, natężenia pola - alb zleć to fachowcom.
2. Mama zaczyna się żalić.
3. Jep! Paranormal activity - nagrane, zarejestrowane.
4. Za dowód na istnienie paranormal nadal jest $2.000.000 do wzięcia.
5. Laba do końca życia, fejmy, wywiady w zakładach pracy itp...
No sorry ale nie można nikogo zmusić do opieki nad niepelnosprawną osobą. To że babcia miała taką wolę to okej, jednak głupio jest wymagać tego samego od twojej mamy zwlaszcza ze ją to niszczy psychicznie
Skoro babci śmierć nie przeszkadza,to niech się nim dalej sama zajmuje.
Ja bym nie wzięła na siebie takiego ciężaru. Widać Twoja mama sobie nie radzi. Niech go odda, nie ma obowiązku się nim zajmować.
Jak można wierzyć w takie bzdury?
Czy ta strona zmieniła się w jakiś portal o zjawiskach paranormalnych?
Nowa moda na Anonimowych
Rzeczy paranormalne
Oby nie wracało więcej
I choć tyle się zdarzyło
To do przodu wciąż wyrywa głupie serce
Twoja mama nie ma obowiązku zajmować się bratem. Jest jeszcze druga siostra? To umówić się, że raz zajmuje się jeden a raz drugi. Jak nie to niech twoja mama wycen i siostrze opiekę nad bratem. No trzeba być asertywnym. Twoja mama się nim zajmowała, bo to jej syn. Twoja nie ma takiego obowiązku, bo ma swoją rodzinę. Ośrodki są kosztowne, ale jest coś takiego jak NFZ, ktory dofinansowuje opiekę nad takimi ludźmi. Na prawdę asertywność to podstawa