#vSTxq
Otóż pewnego dnia idę sobie do szkoły z Kamilem za rękę, gdy nagle mijam koleżankę mojej babci, panią Krysię, która mieszka niedaleko mnie i nawiasem mówiąc nie lubi młodzieży. Mówię jej grzecznie "Dzień dobry" i idę dalej.
Po skończonych lekcjach idę z Pawłem do galerii kupić prezent dla jego siostry, po czym razem udajemy się na przystanek. Oczywiście idziemy pod rękę i nikt kto nie zna Pawła nie może stwierdzić na pierwszy rzut oka, że jest niewidomy. Stajemy na przystanku, a tam pani Krysia rozmawia z koleżanką. Mówię jeszcze raz "Dzień dobry", żeby nie opowiadała, że jestem niewychowana. Ona odpowiada mi sarkastycznie, po czym zwraca się do swojej koleżanki (ale tak, żeby wszyscy ją słyszeli): "Rano z innym chłopakiem, teraz z innym, ciekawe ilu jeszcze ich ma". A Paweł wyciąga z plecaka białą laskę dla niewidomych, rozkłada ją i mówi "Ja też mam drugą laskę, więc spoko, żyjemy w luźnym związku".
Pani Krysia zrobiła się czerwona, kilka osób na przystanku na nią spojrzało, po czym wstała i poszła bez słowa. Jej miny nie zapomnę do końca życia :D
Hahah refleks Pawła i dystans jest na najwyższym poziomie :D Fajne wyznanie :D
Ale w sumie niewidomy to ma życie. Może na legalu mieć kilka lasek i żadna nie obraża się o tę drugą :D no idealny układ.
Dobrze że jej nosa utarł :D
Śmieszek z Pawła :D
haha moja niewidoma kolezanka mowi o swojej lasce Blondynka ;)
Po pierwsze zdanie zaczynamy od dużej litery, szczekasz ze inni robią błędy a sama nie potrafisz porządnie sklecić zdania bez kilku byków naraz ;)
Po drugie skończ już wymyślać, 35 lat a mentalnie jesteś na poziomie 3 latki. Nikt by się nie kolegował z taką kretynką jak ty.
Wow duży plus dla chłopaka za poczucie humoru . Pozdrowienia dla Was ;P
To jest wlasnie chamstwo ludzi co niemaja Nic do roboty tylko ocenanie innych
Jak ja uwielbiam wścibskość Moherów. :D
Rozumiem, ze to ironia? 😃
:) :) fajne
Toż to czworokąty robio te młode 😂😂