#vJsLI

Kilka dni temu podczas przerwy między lekcjami wchodziłam po schodach na drugie piętro. Jako że była to przerwa, na owych schodach było sporo osób, każdy się przeciskał, jedni wchodzili, drudzy schodzili itp. Gdy wchodziłam, ktoś z tyłu złapał mnie za tyłek. Często tak droczy się ze mną mój przyjaciel z klasy, bo wie że tego nie znoszę i zawsze go biję za to, lecz dla niego to frajda. Nikt inny tak nie robi, więc stwierdziłam, że to oczywiście on i bez zastanowienia odwróciłam się i dałam z liścia tej osobie, tak aż było słychać. 

Okazało się, że to była nauczycielka od geografii, która po prostu niechcący mnie dotknęła w owo miejsce. Oczywiście musiałam się długo tłumaczyć pani dyrektor, cała szkoła ma ze mnie polewkę i nie muszę chyba nawet wspominać z jakim zażenowaniem chodzę na geografię.
123 Odpowiedz

Moim zdaniem nikt nie powinien się dziwić, no bo z szacunku do siebie zareagowałaś poprawnie ;)

minaharker

no jednak wypadałoby najpierw sprawdzić kto za tobą idzie i co się właściwie stało, a nie walić bez myślenia :)

cezary Odpowiedz

Hah dobre. Ja jestem ciekawy jak to się zakończyło, czy dyrektor był wyrozumiały?

Patrycjaaa Odpowiedz

Jak polewka to z kaktusa :D

catalinaa Odpowiedz

Ojej. Aż mi głupio jak to czytam... ;)

toska Odpowiedz

"zły dotyk boli" :P

perseusz1917 Odpowiedz

pewnie zostałaś gwiazdą szkoły

DianaJudyta Odpowiedz

Twój kolega nie ma prawa tak się z Tobą "droczyć", jeśli sobie tego nie życzysz. Zgłoś to komuś.

Margaret Odpowiedz

Poważnie? xD

Dodaj anonimowe wyznanie