#vGV3n

Za każdym razem, gdy w podstawówce dostawałam słabą ocenę, przez całą drogę powrotną wyobrażałam sobie jakieś super smutne rzeczy tylko po to, by się rozpłakać.
Gdy wchodziłam do domu udawałam, że płaczę, ponieważ jest mi tak przykro, że dostałam np. jedynkę (nie chciałam, żeby mama była zła i nie chciałam mieć jakiejś kary).

Tak naprawdę nigdy nie było mi przykro z tego powodu.
Dragomir Odpowiedz

Dzieci są zawsze szczere :)))

Dragomir Odpowiedz

Aaaaa, to stąd te pytania czy znowu było pite 😄😄😄😄

wyzwolonaa Odpowiedz

Bo oceny mają zerowe znaczenie poza szkołą. Ja byłam dwójkową uczennicą i teraz zarabiam więcej niż ci którzy się starali

Dragomir

Chyba w Simsach 😂

wyzwolonaa

Nie, w pln

KarolinaPoludniowa

Wyzwolonyy, w komentarzu do wyznania #LYTXN piszesz tak: ,,Ja uczyłam się całkiem nieźle, ale przez patriarchalny system oceniania i problemy osobiste (toksyczne związki) nie miałam świadectwa z czerwonym paskiem”. To w końcu się zdecyduj, bo co chwilę przeczysz samemu sobie.

Dragomir

Zaraz odpisze że sie uczyła dobrze tylko dostawała dwójki. Ten debil zawsze wykręci się dvpą 😂 a tak naprawdę wiadomo że albo udaje debila, albo nawet nie musi udawać. I że to koleś, daje męskim (choć ciotowatym) piżmem na kilometr.

KarolinaPoludniowa

On też kiedyś się przyznał, że pisze tu na kacu albo pod wpływem, co by tłumaczyło jego częste zaniki pamięci.

SamoZycie

Masz za dużo wolnego czasu.

Dragomir

Karolina niby? Niekoniecznie. Ona ma pamięć fotograficzną czy jakoś tak. I w ogóle czuję że ma fajny charakter, dobrze poukładane w głowie i talent do języków obcych :) i mieszka na końcu świata tak, że aż też by się chciało tam być :)

Dodaj anonimowe wyznanie