Mój brat jest ode mnie starszy o 17 lat. Gdy uczył się do matury ja miałam nieco ponad 2 latka i bardzo mu przeszkadzałam, bo chciałam się z nim bawić. Pewnego razu nie wytrzymał i spakował mnie do poszewki na kołdrę i w starannie związanym kokonie powiesił na kaloryferze w drugim pokoju. Dopiero mama mnie uwolniła po jakimś czasie jak zaczęłam płakać i krzyczeć.
Dodaj anonimowe wyznanie
Ja jak byłam mała to sama się chowałam w poszewke na poduszke jak bawiłam się z rodzenstwem w chowanego- wtedy myślałam,że nikt się nie zorientuje że nie jestem poduszką :)
Haha, dobrze zrobił. No może pomimo tego, że mogłaś się udusić.
Dalej mu przeszkadzałaś? :D
Przecież nie zamknął jej w foliowym worku :)
No tak, ale powietrza jest mniej, zależy też jaka poszewka. Ja osobiście zaczęłabym panikować, taka mała klaustrofobia :D
się ciesz że to w zimę nie było :)
Pamiętam, że jak byłem w gimnazjum zamknąłem mojego brata w szafcę z ubraniami, do tego na klucz. Zaczął krzyczeć i płakać, mogłem nie mòwić mu, że w szafie jest potwór zjadający przedszkolaki ;)
Mnie tata kiedyś umieścił w wiaderku jak przeszkadzałam w przedświątecznych porządkach :D
Miałam podobnie ! Mój brat jest ode mnie 10 lat starszy. Jako 6 letnia dziewczynka zawsze chciałam się z nim bawic. Jednak . on zawsze odmawiał aż wkońcu można powiedzieć że uległ. Kiedy grał sobie w najlepsze na kompie ja chciałam pograć z nim. Oczywiście sie nie zgodził ale zaproponował inna zabawe. Kto dłużej wytrzyma przywiązany do krzesła. Oczywiscie zaczynałam ja..Brat nie chciał mnie odwiązać a uwolniła mnie mama ktòra wróciła ze sklepu :)
ciesz się, że koło kaloryfera, przynajmniej było ci ciepło xd
Pomysłowy braciszek. :D
Dobry sposób! :)
Skoro jest starszy o 17 lat to powinnaś mieć pół roku.
czasami się ludziom zdarza powtarzać klasy
Z tego co mi wiadomo to matura jest w wieku właśnie 19 lat :D
Ale co ja tam mogę wiedzieć :)