Chłopakiem bym się nie przejmowała, ale że brat był taki podły to bardzo przykre.
Wrath
Brat beznadziejny, mam nadzieję, że już dawno wykopany z rodziny. Żeby zrobić takie świństwo rodzeństwu, trzeba mieć niezły tupet. Nieważne jaka konfiguracja.
Waniliowabeza
Singiel moze spac z kim chce. To znaczy, ze jest bez winy, dostaje rozgrzeszenie... bo singiel 😂
Buhahahanosmieszne
Singiel jak Cie Twoja dziewczyna zdradzi z Twoim najlepszym przyjacielem który jest singlem to na pewno nie będziesz go obwinial;D hahahah juz to widzę...
anonimowaautorka343
Sorry, ale tak samo jak partnera obowiązuje zachowanie wierności, tak samo przyjaciół i rodzinę obowiązuje zachowanie lojalności.
Wrath
Weź się ogarnij, kolokwium.
Wrath
To chyba pół anonimowych jest multikontami Tomi, bo co druga osoba tak się do Ciebie zwraca. Weź zmień se styl pisania i poziom debilizmu, to może będziesz mniej wykrywalny dla ludzi.
PiratTomi
Tutaj sytuacja jest bardziej złożona niż w przypadku zdrady z obcym człowiekiem.
Gdy zdradzająca strona robi to z osobą trzecią, którą nie wiążą żadne "zobowiązania lojalnościowe" względem zdradzanej strony, to trudno obciążać winą za zdradę osobę trzecią. Wtedy można mówić, że wolna osoba poszła do łóżka z osobą, której nie zmuszała do seksu. Po prostu korzystała z okazji, że zdradzająca strona wskoczyła jej do łóżka.
Inaczej wygląda to w przypadku, gdy zdradzająca strona wskoczy do łóżka osoby trzeciej, którą wiążą jakieś zobowiązania lojalnościowe ze stroną zdradzaną. Tu już nie ma myślenia: "jestem wolny, poszedłem do łóżka z osobą, która wyraziła na to zgodę", bo osoba trzecia powinna mieć na względzie "zobowiązania lojalnościowe", które wynikają z relacji, jakie wiążą ją ze stroną zdradzaną.
Więc tak, brat autorki zrobił źle, bo choć był singlem i mógł "iść do łóżka z każdym chętnym", to jednak z uwagi na lojalność względem siostry, powinien odmówić jej partnerowi i poinformować dziewczynę o złożonej przez geja propozycji.
Solo, weź tabletki od psychiatry i skasuj wszystkie swoje konta.
PiratTomi
Wrath, spoko. Jestem już ad13, rockand..., Hva i kilkoma innymi. Mogę być też Tobą. Ciekawe czy tłuk zaraz stwierdzi, że jestem też Dragomirem, bo Drago pod innym wyznaniem nazwał go przyglupem :D
Solo, sęk w tym, że ty co chwile zakładasz nowe konta, udajesz różnych ludzi (to się chyba nazywa osobowość mnoga i powinno się to leczyć, bo to bardzo niebezpieczna przypadłość) i za każdym razem piszesz w ten sam sposób. Mogłeś sobie darować i zostać na tym pierwszy koncie kolokwium, bo tak bez sensu wymyślasz nowych ludzi, nicki, a potem weźmiesz udział w jednej dyskusji i cały twój trud idzie na marne, bo się demaskujesz.
ad13
(Solo 4 dni temu)
"Co do Dragomira, to nigdy mi tak nie napisał."
Hahahaa, właśnie przed chwilą pisałam komentarz pod wyznaniem, gdzie dokładnie tak napisał. Zaprzeczenie i wyparcie po raz n-ty ;D
iratTomi 4 dni temu
"Ciekawe czy tłuk zaraz stwierdzi, że jestem też Dragomirem"
To już było - sugerował, że Dragomir to ad13, a skoro ad13 to PiratTomi, na jedno wychodzi - wszyscy jesteśmy multikontami tej samej osoby ;o
Nawet gdzieś napisał, że poza tymi kilkoma naszymi multikontami wszyscy się tutaj z nim zawsze zgadzają, chory człowiek ;D
ad13
(Solo 4 dni temu)
"Co do Dragomira, to nigdy mi tak nie napisał."
Hahahaa, właśnie przed chwilą pisałam komentarz pod wyznaniem, gdzie dokładnie tak napisał. Zaprzeczenie i wyparcie po raz n-ty ;D
(PiratTomi 4 dni temu)
"Ciekawe czy tłuk zaraz stwierdzi, że jestem też Dragomirem"
To już było - wszyscy, włącznie z Dragomirem jesteśmy multikontami tej samej osoby ;o
Nawet gdzieś napisał, że poza tymi kilkoma naszymi multikontami wszyscy się tutaj z nim zawsze zgadzają, chory człowiek ;D
No to rozumiem, że cała rodzina odwróciła się od oblecha?
PiratTomi
Często jest tak, że to zdradzony krewny (krewna) jest poddany ostracyzmowi, a ten (ta), który zdradza ma się dobrze. No i jednak wielu ludzi nie uważa zdrady za obleśną.
Chłopakiem bym się nie przejmowała, ale że brat był taki podły to bardzo przykre.
Brat beznadziejny, mam nadzieję, że już dawno wykopany z rodziny. Żeby zrobić takie świństwo rodzeństwu, trzeba mieć niezły tupet. Nieważne jaka konfiguracja.
Singiel moze spac z kim chce. To znaczy, ze jest bez winy, dostaje rozgrzeszenie... bo singiel 😂
Singiel jak Cie Twoja dziewczyna zdradzi z Twoim najlepszym przyjacielem który jest singlem to na pewno nie będziesz go obwinial;D hahahah juz to widzę...
Sorry, ale tak samo jak partnera obowiązuje zachowanie wierności, tak samo przyjaciół i rodzinę obowiązuje zachowanie lojalności.
Weź się ogarnij, kolokwium.
To chyba pół anonimowych jest multikontami Tomi, bo co druga osoba tak się do Ciebie zwraca. Weź zmień se styl pisania i poziom debilizmu, to może będziesz mniej wykrywalny dla ludzi.
Tutaj sytuacja jest bardziej złożona niż w przypadku zdrady z obcym człowiekiem.
Gdy zdradzająca strona robi to z osobą trzecią, którą nie wiążą żadne "zobowiązania lojalnościowe" względem zdradzanej strony, to trudno obciążać winą za zdradę osobę trzecią. Wtedy można mówić, że wolna osoba poszła do łóżka z osobą, której nie zmuszała do seksu. Po prostu korzystała z okazji, że zdradzająca strona wskoczyła jej do łóżka.
Inaczej wygląda to w przypadku, gdy zdradzająca strona wskoczy do łóżka osoby trzeciej, którą wiążą jakieś zobowiązania lojalnościowe ze stroną zdradzaną. Tu już nie ma myślenia: "jestem wolny, poszedłem do łóżka z osobą, która wyraziła na to zgodę", bo osoba trzecia powinna mieć na względzie "zobowiązania lojalnościowe", które wynikają z relacji, jakie wiążą ją ze stroną zdradzaną.
Więc tak, brat autorki zrobił źle, bo choć był singlem i mógł "iść do łóżka z każdym chętnym", to jednak z uwagi na lojalność względem siostry, powinien odmówić jej partnerowi i poinformować dziewczynę o złożonej przez geja propozycji.
Solo, weź tabletki od psychiatry i skasuj wszystkie swoje konta.
Wrath, spoko. Jestem już ad13, rockand..., Hva i kilkoma innymi. Mogę być też Tobą. Ciekawe czy tłuk zaraz stwierdzi, że jestem też Dragomirem, bo Drago pod innym wyznaniem nazwał go przyglupem :D
Solo, sęk w tym, że ty co chwile zakładasz nowe konta, udajesz różnych ludzi (to się chyba nazywa osobowość mnoga i powinno się to leczyć, bo to bardzo niebezpieczna przypadłość) i za każdym razem piszesz w ten sam sposób. Mogłeś sobie darować i zostać na tym pierwszy koncie kolokwium, bo tak bez sensu wymyślasz nowych ludzi, nicki, a potem weźmiesz udział w jednej dyskusji i cały twój trud idzie na marne, bo się demaskujesz.
(Solo 4 dni temu)
"Co do Dragomira, to nigdy mi tak nie napisał."
Hahahaa, właśnie przed chwilą pisałam komentarz pod wyznaniem, gdzie dokładnie tak napisał. Zaprzeczenie i wyparcie po raz n-ty ;D
iratTomi 4 dni temu
"Ciekawe czy tłuk zaraz stwierdzi, że jestem też Dragomirem"
To już było - sugerował, że Dragomir to ad13, a skoro ad13 to PiratTomi, na jedno wychodzi - wszyscy jesteśmy multikontami tej samej osoby ;o
Nawet gdzieś napisał, że poza tymi kilkoma naszymi multikontami wszyscy się tutaj z nim zawsze zgadzają, chory człowiek ;D
(Solo 4 dni temu)
"Co do Dragomira, to nigdy mi tak nie napisał."
Hahahaa, właśnie przed chwilą pisałam komentarz pod wyznaniem, gdzie dokładnie tak napisał. Zaprzeczenie i wyparcie po raz n-ty ;D
(PiratTomi 4 dni temu)
"Ciekawe czy tłuk zaraz stwierdzi, że jestem też Dragomirem"
To już było - wszyscy, włącznie z Dragomirem jesteśmy multikontami tej samej osoby ;o
Nawet gdzieś napisał, że poza tymi kilkoma naszymi multikontami wszyscy się tutaj z nim zawsze zgadzają, chory człowiek ;D
No to rozumiem, że cała rodzina odwróciła się od oblecha?
Często jest tak, że to zdradzony krewny (krewna) jest poddany ostracyzmowi, a ten (ta), który zdradza ma się dobrze. No i jednak wielu ludzi nie uważa zdrady za obleśną.
Tragedia, i to podwójna, zranione serce i homoseksualny brat. Współczuję.
Tragedia jakaś.
Co w rodzinie, to nie zginie :)
Już miałam pisać to samo 🤣
Wiecie jaki jest dobry patent jak Cię zdradzi facet ??? Mogę wam zdradzić.
Kupić papryczki chili i natrzeć bokserki 🤣
Mocne emocje gwarantowane!!! 🤣
Słobo. Jakby psa wam molestowal to mozesz pisac. Obecnie nikogo juz nie szokuja takie akcje-dewiacje.
To ze u Ciebie w domu sa codziennością nie znaczy ze innych nie szokuja;D
Najważniejsze, że wszystko zostaje w rodzinie ;D