#uuy0e
Pewnej nocy obudził mnie dźwięk domofonu i męski głos dochodzący z parteru. W pierwszej chwili myślałam, że to sen, ale równocześnie obudził się mój mąż, pytając zaspanym głosem "co to było?". Szybko wyjrzałam przez okno, przy furtce nikogo, na parterze cisza. Mąż odważnie zszedł sprawdzić, co się stało, przeżyliśmy chwile grozy.
Rozwiązanie zagadki było dosyć banalne: na jakiś czas wyłączono prąd, w momencie włączenia odezwał się domofon, a samobieżny odkurzacz radośnie oznajmił: "witaj, miło mi, że mogę zadbać o twój dom, włączono tryb ładowania".
U mnie w dzień kiedyś nie było prądu i gdy sie włączył, to włączyły sie przy okazji odkurzacz i ekspres. Prawie się popłakałam ze strachu :(
@Lubiedaktyle XDDDD
Przypomniało mi to krótki filmik o robo niani, która miała się opiekować niemowlęciem i upiec kurczaka na obiad, by był gotowy na powrót matki dziecka. Spięcie, prąd wyleczylo, a gdy zasilanie wróciło, robo niani pomyliły się trochę zadania. Ciekawe czy tak będzie wyglądać nasza przyszłość.
pamietasz jak się nazywał, bo mnie zainteresował?
Mnie również zainteresował
kropeczka kropunia .
Też proszę
. Kropka
kropka
Pomyliły jej się zadania tzn. opiekowała się kurczakiem i upiekła niemowlę na obiad?
@Artroskopia tak
. Kropeczka
Ja też chcę zobaczyć film o robo-niani, która piecze niemowlę i opiekuje się kurczakiem :D
Odkurzacz radośnie oznajmił, że czas na śmiech 😁