#ulCK1
Wszystko szło pięknie, wbiłam, usiadłam, okna otwarte, wiatr we włosach, wszystko super. Do chwili gdy pojazd nie stanął w korku. Wiatr z włosów zniknął i zaczęło się robić duszno. Jako że chcąc nie chcąc, organizm był trochę osłabiony więc zaczęło mi się robić słabo. Poczułam, że oblewają mnie poty, nogi jak z waty i ogólnie te klimaty, więc szybciutko wysiadłam na przystanku i cudem doczłapałam się na przystankową ławeczkę.
Usiadłam, podejrzewam że raczej blada i nie wyglądająca zbyt kwitnąco. Obok na ławce siedziała dziewczynka na oko 6 może 7 lat z błyskotliwą mamuśką. Dzieciak spojrzał na mnie i chyba ogarnął sytuację, że coś jest nie tak i rzecze do mamuśki:
- Mamo ta pani chyba źle się czuję. Pomożemy jej?
- Przestań Zosiu, nie patrz na nią, to ćpunka.
Bo widzisz nie każdy wie jak wygląda osoba która oddała krew, ja dopiero teraz dowiedziałam się że bandaż zakładają na rękę. A niestety łatwiej jest spotkać na ulicy ćpuna/cpunke niż honorowego dawcę krwi (możliwe że niektórzy nie wiedzą, że ktoś taki istnieje)
Nic dziwnego, że nie wiedziałaś że zakładają bandaż na rękę - bo to zwyczajnie nie prawda.
W miejscu wkłucia jest plaster i tyle.
Zakładają zwykle plaster, ale czasem zdarza się też bandaż (mi zakładali bandaż tylko na wojskowym krwiodawstwie). Z drugiej strony raczej widząc taką osobę pomyślałabym, że jest po prostu chora (zwłaszcza, że przez bandaż nie widać samych ukłuć), a nie że ćpa.
Niestety wiecej jest counow niz ludzi honorowo oddajacych krew i prosze nie czuj sie urazona ale zanim dzieciak dorosnie, lepiej aby nie zblizal sie do nikogo podejrzanego
@BleakBlackRock Dzieciak uczony jest uprzedzeń. Mama mogla powiedzieć, że może ta pani zle się czuje, a nie od razu cpunka. I w jaki sposób nagle, kiedy ten dzieciak dorosnie, ma zacząć myśleć inaczej, skoro od dziecka nie jest uczony empatii, życzliwości? Razem z dorosłością nie przychodzi to automagicznie! A wręcz, jak za dzieciaka mama mowi, że ten pan na ulicy to pijak, a tamta pani to cpunka, to potem wszystkich tak klasyfikujesz.
do mnie stara baba wyjechala z ryjem, ze teraz to krew ossaja specjalne zeby miejsca nie ustapic...
ojojam mocno, ludzie to uje
Chyba kobieta nigdy chorej osoby nie widziała. Tyle osób jest po badaniach krwi lub wlewie dożylnym i ma taką opaskę. Ocenianie kogoś w ten sposób jest bez sensu. Ciekawi mnie jaki „ćpun” założyłby sobie taką opaskę - jakoś tego sobie nie wyobrażam aby tak o siebie dbali, a widziałem wielu ludzi po przedawkowaniu i po narkotykach. Ludzie, którzy „dają sobie w żyłę” zazwyczaj nie dbają o siebie aż tak, często używają tej samej igły wielokrotnie, a ich ręce to jeden wielki zbiór wylewów...
Śmierć ludzkości.
Haha kiedyś szłam z 2 letnia bratanica w wózku a że wyglądam dość mlodo, nie obyło się bez drwiących spojrzeń mocherow 🙃
Taa, wszędzię tylko te ćpuny i narkomany. Shit the day...