#uXkkE

Zawsze wiedziałam, że mam mocny sen i potrafię spać jak zabita. Jednak nie sądziłam, że potrafię się zatopić w krainie snu do tego stopnia, że nie usłyszę jak do siostry na łóżku obok przyjedzie pogotowie w nocy... Tak, moją siostrę wynieśli z domu na na noszach, a ja spałam w najlepsze.

Uprzedzając pytania, nic poważnego się nie stało, to było zatrucie. :)
BluBluSkaj Odpowiedz

To jeszcze nic. Spałam sama w domu, kiedy piętro niżej, pode mną sąsiad zabarykadował się w swoim mieszkaniu i rozpalił ognisko na środku salonu. Trwała akcja ratunkowa - straż pożarna, pogotowie i policja. Siostra dzwoniła na telefon komórkowy leżący obok mojej głowy, sąsiedzi w obawie o moje zdrowie dobijali się do drzwi i dzwonili na telefon domy. I do tego mój pies jak zawsze bardzo ujadał. Spałam jak zabita a w akcję uwierzyłam, kiedy ujrzałam zadymione okna w felernym mieszkaniu.

Kapcie

Kiedy czytam takie rzeczy to cieszę się, że budzi mnie najmniejszy szelest, albo wibracja w telefonie. Swoją drogą, Twój sąsiad chyba nie jest do końca zdrowy..

cane

Ja tam jestem raczej zdziwiona, że jej policja z drzwiami nie weszła - w sytuacji zagrożenia życia mają przecież takie prawo!
A jeśli BluBlu Skaj na 2 dzień bolała głowa to będę skłonna uwierzy w podczadzenie dymem i utratę przytomności, a nie zdrowy, mocny sen..

Nevii

Ej mówili kiedys w telewizji o takiej akcji ;p to ta sama sprawa czy inny wariat?

BluBluSkaj

Sąsiad był robotnikiem budowlanym i spadł z rusztowania mocno uderzając się w głowe - efekt: krwiak mózgu, który uciskając powodował takie a nie inne zachowania.
Sąsiadki mówiły, że obserwowali moje okno czy właśnie dym się nie dostaje i wodocznie nie było powodów na wchodzenie do środka razem z drzwiami.

BluBluSkaj

GrellSutcliff - to miasto na "G".

Hasztag

Gliwice? :P

atyrku

Tez mialam akcje, ze w moim bloku sie palilo, straz, karetka na sygnale itp itd a o calej akcji dowiedzialam, sie rano od mamy. Nie mogla uwierzyc, ze przespalam to wszystko haha :D

niebieskaa

to u mnie bylo podobnie.
tylko, ze bez calej afery ze straza itd.
moi rodzce musieli pilnie wyjsc, wiec kazali mi sie zamknac i poszli. w tym czasie ja zdazylam usnac, oni wracaja dobijaja sie, najgorsze scenariusze. musieli wybic szybe, by wejsc. wybili leca do mojego pokoju, a ja sobie w najlepsze spie ? i mimo, ze to bylo kilkanacie lat temu to mnie bomba atomowa nie obudzi, jak to moja mama mawia ???

charade

Mój byly zasnął ogladając film. Byl to jakis film sensacyjny i w punkcie kulminacyjnym zrobiło się duzo huków, strzelania i krzyków. Obudziło go dłuższe dobijanie się zmartwionej sąsiadki z góry z powodu strasznie głośnych hałasów, które ją obudziły, jego nie... :D

Blondi69 Odpowiedz

No nieźle xd

CukierPuder Odpowiedz

Pamiętam, jak wynajmowaliśmy z facetem mieszkanie. Mój facet i kolega, który z nami mieszkał pracowali wtedy jako barmani (w różnych klubach)

Cóż, ja byłam już trochę zmęczona, wzięłam klucze od mojego faceta, poszłam na mieszkanie i spać. Luby po skończonej pracy dobijał się do drzwi. Dosłownie, dobijał. Dzwonił dzwonkiem nieprzerwanie przez kilkanaście minut, pukał, dzwonił na mój numer. Nic, absolutnie nic nie słyszałam.
W końcu poszedł do drugiego kolegi, by pożyczył mu swoje klucze, ale było zamieszanie i niestety się nie dogadali. Wrócił, znów się dobijał (Już chyba ponad godzinę) po czym wkurzył się....

Mnie obudził dopiero huk odbijających się drzwi o ścianę. Poszłam zaspana do przedpokoju,pocierając oczy ze zmęczenia i pytam "O,wróciłeś? Późno.... "

Cóż, prawie spałam na kanapie :D

hople Odpowiedz

Byłam kiedyś za granicą na wycieczce. Położyłam się wcześniej spać. Gdy przewracałam się z boku na bok, zobaczyłam, że wszyscy w pokoju nie śpią, ogólnie jakieś zamieszanie. Pomyślałam, że pewnie śpię dopiero kilka minut, a oni jeszcze się nie położyli. Okazało się (rano), że ktoś zbił szybę w pokoju obok, tak, że wszyscy się obudzili, a ja spałam w najlepsze. Dopiero resztki szkła na podłodze mi to uświadomiły.

NocnaLowczyni Odpowiedz

Ja ostatnio spałam od jakiejś 2 w nocy do 16 :P Jak tata mnie obudził to powiedziałam: ,, Jeszcze minutkę" XDD

Niemamdlacbmilosci

Ja zasnęłam w piątek o 16, a obudziłam się w sobotę o 12

schyrr Odpowiedz

A ja myślałam, że jestem mistrzem, kiedy spałam przy otwartym oknie, a pod blokiem płonął tir (wybuchające opony obudziły moich rodziców w pokoju po drugiej stronie). Też cała akcja ze strażą, policją, pogotowiem, a ja kimałam w najlepsze...

L0ka Odpowiedz

Do mnie do domu dobijali się strażacy, a ja spałam nadal ;)

m0nis022 Odpowiedz

Ja z mamą musiałyśmy pożyczyć drabinę od sąsiadki i wchodzić przez okno do domu bo moja siostra zapadła w sen zimowy :D

darthShepard Odpowiedz

To może być bardzo niebezpieczne, sama mam taki "problem". Kilka tygodni ktoś próbował mi się włamać do mieszkania i wyważał drzwi, a ja spałam, jak gdyby nigdy nic... Całe szczęście mama była w domu i w porę zadzwoniła na policję.

darthShepard

*Kilka tygodni TEMU :)

A1B1 Odpowiedz

Mieszkam naprzeciwko remizy strażackiej i syrena jeszcze nigdy mnie nie obudziła. Natomiast inni domownicy za kazdym razem się budzą.

Zobacz więcej komentarzy (10)
Dodaj anonimowe wyznanie