#uIcUb

Podoba mi się pewien chłopak z mojej klasy. Dobrze nam się rozmawia, lubię jego towarzystwo, zaczęłam więc zastanawiać się, czy zechciałby może się ze mną umówić. Planowałam zapytać go o to już wiele razy, ale za każdym razem brakowało mi odwagi - nie wiem, czy to nie za wysokie progi jak na taką szarą mysz jak ja.

W zeszłym tygodniu wracaliśmy razem ze szkoły i postanowiłam, że jednak to zrobię. Już miałam powiedzieć o wspólnym kinie, kiedy Tymek wyparował: „wiesz, że twój mózg sprawia, że widzisz siebie jakieś 5 razy bardziej atrakcyjną niż w rzeczywistości jesteś?”.


Fajnie. Teraz to chyba nigdy go nie spytam.
KaroCzaro Odpowiedz

No i? Powiedział Ci ciekawą ciekawostkę a Ty od razu bierzesz to do siebie? Trochę dystansu i wiary w siebie... Powodzenia na randce!

OtwieraczDoPuszek Odpowiedz

Ja wyczytałem raz że to ludzie widzą Ciebie 20% lepiej niż Ty siebie
---- której ciekawostce ufasz?

FoxyLadie

To prawda. Ludzie uważają nas za atrakcyjniejszych, niż my sami. Widziałam fajny eksperyment na ten temat. Osoba A opisywała profilerowi swój wygląd, a potem obca osoba temu samemu profilerowi opisywała osobę A. Zawsze to ten drugi portret był ładniejszy. Ma ktoś linka albo nazwę tego eksperymentu? Chętnie bym znów obejrzała.

KuropatwaWDrzewie

@FoxyLadie tez bym z chęcią zobaczyła

tramwajowe Odpowiedz

Są też tacy co widzą siebie 5 razy mniej atrakcyjną niż są w rzeczywistości. I wtedy myślą o sobie 'szara myszka'.

JiminChimChim Odpowiedz

Laska to się robi tak:
Wyszukujesz jakiś fajny film, który obojgu Wam może się spodobać. Wracacie razem ze szkoły i mówisz "słuchaj, fajny film będzie w kinach. Może obejrzymy go razem?".
Bez używania słów typu: umówić się, randka itp.
Potraktuj to jako zwykle spotkanie towarzyskie dwójki ludzi. I w żadnym wypadku nie nastawiaj sie inaczej. Tyle. Inaczej on się przerazi, bo jego mózg nie zdąży się przygotować.
Poza tym jak od początku będziesz na niego patrzyła tak... "Poważnie" to jego ewentualna odmowa albo brak zainteresowania mogą sprawić Ci ból. Zacznij może od zaprzyjaźnienia się z nim poza szkołą.

Eleczka Odpowiedz

Dziewczyno, reprymenda ode mnie: nigdy więcej już nie myśl, że jesteś szarą myszą i ktoś w porównaniu do ciebie to "wysokie progi". Proszę natychmiast podnieść głowę do góry i uwierzyć w siebie! Ten kolega (i wielu innych) też jest zwykłym człowiekiem i jako taki z pewnością ma wady, coś mu nie wychodzi, czegoś się wstydzi. Jak każdy!

januszewskijanuszek Odpowiedz

Uwielbiam tych anonimowych expertów co pozjadali rozumy wszystkich bogów miłości :)

Elixir Odpowiedz

Lepiej spróbować i żałować niż żałować że się nie spróbowało

anon567 Odpowiedz

Boisz się zapytać chłopaka z klasy? Serio? Za moich czasów, to stawaliśmy się rodziną i nie było tabu

Dodaj anonimowe wyznanie