#uIKrx
Jak miałem jakieś 3 lata, mieszkałem z rodzicami w bloku. Miałem taki czerwony, plastikowy samochodzik, na tyle duży, abym mógł na nim usiąść, złapać za kierownicę i jeździć po pokoju. Miał pod siedzeniem coś w rodzaju bagażnika, który można było dosyć łatwo otwierać.
Pewnego razu zachciało mi się srać. Pojechałem zatem moim samochodem do łazienki i nie wiem czemu, ale nie skorzystałem jak zawsze z toalety. Zastanawiam się do dzisiaj co mnie podkusiło, ale otworzyłem bagażnik i... skorzystałem. Po wszystkim jak gdyby nigdy nic zamknąłem bagażnik mojego auta i podciągając majty, wyjechałem zadowolony z łazienki. Po jakichś dwóch godzinach, kiedy zaczęło na prawdę capić w salonie, matka się skapnęła.
Cudowne dzieciństwo.
*naprawdę
Pamiętam te samochodziki, były dość powszechne :D
Pamiętasz co robiłeś mając trzy lata? Respekt.
Wiesz, wątpię żeby jego rodzice zapomnieli takiej historii.
@Caligo Ale przecież nawet autor spokojnie może to pamiętać. Wiele osób ma wspomnienia z tego okresu :)
OD około 3-go roku życia dziecko zaczyna zapamiętywać. Niektórzy mają flashbacki z jeszcze wcześniejszego okresu.