#uFtJd

Kiedyś wracałem nocnym autobusem z Warszawy. W autobusie zasnąłem, gdy się obudziłem jakaś kobieta spała mi na ramieniu. Stwierdziłem, że pewnie jest zmęczona i spałem dalej. Gdy się obudziłem już jej nie było. Szkoda trochę dobrego pretekstu do nawiązania rozmowy :)
Hulagula Odpowiedz

Sprawdzałeś czy masz portfel? Może tylko udawała że śpi w momencie kiedy wyciągała Ci kase z kieszeni :D

Nie myślałem o tym w ten sposób. Nic mi wtedy nie zginęło.
Raczej nie mogłaby wyjąć portfela z mojej kieszeni, noszę takie spodnie, że portfel jest mocno ściśnięty.

myszataika Odpowiedz

Wyznanie o niczym. "Zrobiłam wieczorem kanapki i zostawiłam na stole, rano już ich nie było, szkoda, bo lubię szynkę." Tak to widzę...

Toksyczny Odpowiedz

Przegryw level 99.

GoMiNam Odpowiedz

Nocny autobus z Warszawy. Podaj rok, bo nie od zawsze były nocne z Warszawy. ;)

Dodaj anonimowe wyznanie