#uCrRL

Jestem studentem na jednym z polskich uniwersytetów, kierunek jest nieistotny, a rok drugi I st.

Jak to w okresie zbliżającej się Systematycznej Eliminacji Studentów (sesji), należy zebrać wszystkie zaliczenia od prowadzących ćwiczenia, ale aby nie było za łatwo, pojawia się chochlik ewoluujący w stronę bazyliszka, o którym tutaj napiszę.

Jest to kujonka (w tym przypadku negatywnie definiowana), która na twarzową książkę wrzuca jedynie zdjęcia z grubymi podręcznikami (wprawdzie nie swojego kierunku, ale jak najgrubszymi znalezionymi na bibliotecznej półce), lub posty ze swoją średnią. Niech sobie wrzuca co chce, lecz myślę, że jest to istotne, aby przedstawić chociaż w minimalnym stopniu jej portret psychologiczny.
Dzisiaj osiągnęła szczyt prostactwa.

Dostała z zaliczenia trójkę i zamiast się z tym pogodzić lub poprosić prowadzącego o możliwość ponownego podejścia do kolokwium, podeszła do niego i... zaczęła wymieniać nazwiska innych osób z grupy, które według niej nie powinny dostać zaliczenia, skoro ona dostała tylko ocenę dostateczną.
GallaAnonim Odpowiedz

To mi przypomniało jak kolega z klasy w liceum nie dostał najwyższego wyniku i przeliczył punkty innemu koledze zeby obniżyć jego wynik. Nie rozumiem jak mozba byc takim chamem.

rokiowca

Rozwala mnie takie porównywanie rodziców. Kasia ma 4 dlaczego Ty masz 2? A jak dziecko przyjdzie "Mamo, kupisz mi lalkę Barbie, bo wszystkie koleżanki juz mają." Nie musisz być taka jak wszyscy. 😐

KoloroweJarmarki

U mnie na roku chłopak wysłał anonimowego maila do pana profesora z doniesieniem na kolegę, który wrzucił przeciek z poprzedniego roku i który trafił się na egzaminie. W efekcie wszyscy powtarzali egzamin a kolega z przecieku musiał ponieść konsekwencje (już nie pamiętam, czy tylko na wyrzuceniu ze studiów się skończyło). Donosiciel podobno siedział w pierwszej ławce i dlatego nie ściągną z owego przecieku, który miał w zapisany w telefonie...

NoToSuper

WTF!? U mnie w podstawówce zdarzały się takie sytuacje przez przypadek, ale w liceum i to jeszcze specjalnie?

PradawniBogowie

Czy tylko u mnie w podstawówce jeśli koledze z ławki brakło punktu do lepszej oceny to mu się pomagało znaleźć ten punkt?

SzaraSara

To ja mam taką klase która jak zauważy że ktoś ma dość niską ocenę to stara się zapytać nauczyciela czy mógłby coś z tym zrobić :3

kemor Odpowiedz

Mój znajomy pod koniec gimnazjum miał 4 ze sprwdzianu z geografii, ocena ta decydowała o tym co dostanie na koniec (a wiadomo geografia daje punkty do liceum). Okazało się ze mial 73 procent i pani i tak wpisala mu czworke. Pewien klasowy klaun i grubas zobaczyl to i na cala klase : Proszę Pani! Ale czworka jest od 75 procent! Nauczycielka poprawiła ocene i kolega dostał 3 na koniec. Chyba nie musze mówić co się stało z grubaskiem po szkole?

samwieszkto

"klaun i grubas" XD

RumbleStation

I bardzo dobrze, że zareagował. Sprawiedliwość musi być, postawiłbym "grubemu klaunowi" cole albo pepsi, bo na alkohol to za młody.

Neguje Odpowiedz

Jak kierunek nieistotny to znaczy, że nie studiujesz prawa :D

etoeto Odpowiedz

To wszystko kwestia wychowania. Mam na roku dziewczynę, która chcąc uniknąć odpowiedzialności za niewywiązanie się z obowiązku przydzielonego jej przez prowadzącą zrzuciła winę na nieobecnego kolegę (za którym prowadząca mocno nie przepada, o czym każdy wie). Na dodatek zrobiła to szepcząc po cichu doktorce kłamstwa odnośnie tego, co ów kolega jej powiedział. Dodam - laska ma 23 lata.

SpacMiSieChce Odpowiedz

I pewnie jeszcze jest starościną. Znam ten typ. :p

Mhm! Poszła specjalnie do innej grupy, aby nią zostać, bo w naszej był już inny upatrzony typ na funkcję starosty :)

ObyByloDobrze Odpowiedz

Dorosłość a dojrzałość to dwie różne rzeczy.

RacuszekOkruszek Odpowiedz

Tacy ludzie na studiach traktują chyba swoich kolegów/koleżanki jako przyszłą konkurencję na rynku pracy... chore...

Papercut

U mnie na uczelni wyścig szczurów jest podyktowany tym, że wszyscy chcą dostać stypendium rektora..

Jaki rynek pracy po moim kierunku? Chyba kolejka do PUPy :)

StudiujePrawo Odpowiedz

A co studiujesz? Bo ja prawo!

StudiujePrawo

@StudiujePrawo nie wszyscy muszą o tym wiedziec...

StudiujePrawo

Nie wtrącaj sie jak ze sobą rozmawiam!

StudiujePrawo

Badz milsza dla anonimowych....

kochamspaghetti

@StudiujePrawo rozmawiasz sam ze sobą?

StudiujePrawo

Czasem tylko ja siebie rozumiem...

CrazyBanana Odpowiedz

Na szczęście na studiach mam ogarniętą grupę i nigdy nie ma problemów takich... Notatki, wspólna nauka, każdy chce pomóc innym.;)

rabe Odpowiedz

Niestety, nie każdy na studiach jest dorosły mentalnie

Zobacz więcej komentarzy (17)
Dodaj anonimowe wyznanie