#x06aw

Możecie mi wierzyć lub nie, ale ta historia wydarzyła się naprawdę.
Miałam wtedy może 7-8 lat. Tata lubił czasami kupować zdrapki lotto, zawsze je zdrapywałam, a jak była jakaś wygrana, to oddawałam mu ją. Moja mama na większe wygrane typu 50- 100 zł reagowała dość emocjonalnie, cieszyła się i czasami nawet płakała. Nigdy nie byliśmy wielce zamożną rodziną i na daną chwilę taka stówka pomagała.
Pewnego dnia tata znów kupił kilka zdrapek. Już wtedy umiałam rozpoznawać, czy jest wygrana, ale wszystko oczywiście pod nadzorem rodziców. Na jednym z kartoników ujrzałam trzykrotnie napis "40 000 zł", co oznaczało wygraną tejże kwoty. Ja szybko podarłam zdrapkę i wyrzuciłam do kosza. A dlaczego? Dlatego, że bałam się reakcji rodziców na tak dużą wygraną. Wtedy tata ufał mi i zazwyczaj nie sprawdzał po mnie "tych niewygranych" zdrapek.
Tak naprawdę do tej pory nie wiem, czy rzeczywiście była tam wygrana, ale chyba nawet nie chcę wiedzieć...
BaoBaosiezatkalo Odpowiedz

Ja nadal jak wygram chociaż 2 złote to się cieszę jakbym wygrała 63 miliony :D

BlackMusic

Haha mam dosłownie tak samo ;)

78FS

My za 24 poszliśmy sobie do KFC i było fajnie XD

Accio Odpowiedz

A moim zdaniem szkoda, że to zrobiłaś. 40 tysięcy to spora kwota, owszem, ale raczej nie taka, żeby miała im ,,uderzyć do głowy" (w znaczeniu, że zaczną natychmiast szastać pieniędzmi na prawo i lewo)
Notabene, nie potrafię zrozumieć ludzi, którzy na nadmiar kasy nie narzekają- grających na loterii. Strata pieniędzy. Mój Tata gra już ładnych parę lat, regularnie wysyła lotka. Wydał na to spokojnie kilka tysięcy. Nie wiem, czy wygrał więcej niż 500 zł do tej pory.

ammalaria

Skoro cieszyli się ze stówki, to mieli problemy finansowe, naprawdę chcieli wygrać, skoro kupowali te zdrapki regularnie.... za 40 tys mozna splacic kredyt.... autorka jest w pewnym stopniu winna rodzicom te pieniądze.

Accio

ammalaria- no, może problemy finansowe to za dużo powiedziane ;)
Ale wiesz, jestem praktycznie pewna, że znacznie więcej wydali na te zdrapki, niż im się zwróciło

CukierPuder

Zdrapki kosztują 1-2 złote ;) Wiadomo, są droższe, ale może kupowali np. tylko kilka w miesiącu? 5 złotych miesięcznie to nie jest "dużo więcej" niż 40 tysięcy, które mogli wygrać. Bo nie jest powiedziane, że grają całe życie - mogli tak grać rok, czy dwa.

Yayen

ammalaria
Chcieć to sobie mogą, kupowanie zdrapek, czy granie w inne loterie to zwykła strata pieniędzy. Tu wszystko zależy tylko od szczęścia, już rzeczywiście obstawiając zakłady sportowe, czy grając w pokera można lepiej na tym wyjść, choć w żadnym stopniu nie polecam.

rokiowca

Lepiej do skarbonki wrzucić. 😃

Mamciegdziesxdd

No ja nie wiem czy na grze w pokera lepiej wyjdziesz niż na grze w zdrapki :o

mordimer0madderdin Odpowiedz

mój chłopak pracował kiedyś jako kasjer w sklepie, zdrapki to był jego dodatkowy target, im więcej sprzedał, tym więcej miał kasy ekstra, któregoś dnia dość słabo mu szło, więc gdy zobaczył młodą parę z dzieckiem, zaczął z nimi rozmawiać i namawiać do kupna chociaż jednej, ale para odmiawiała, twierdziła, że nigdy w to nie grali i nie mają dodatkowych pieniędzy nawet na jedną taką zdrapkę, ale mój chłopak ma niesamowity dar przekonywania, powiedział im, że za pierwszym razem zawsze ma się szczęście i jeszcze kilka głupot, facet się w końcu zgodził i powiedział, że jeśli coś wygrają, to zapraszają go później na kawę, zdrapali przy nim i wygrali 35 tysięcy, popłakali się ze szczęścia przy kasie :)

poledancerka

Ale super :))!

NFZ

Los się do nich uśmiechnął 😀

mordimer0madderdin

ale na kawę nie zaprosili, chyba zapomnieli z nadmiaru emocji :D i wcale im się nie dziwię :)

Rozaalindaaa Odpowiedz

Raz kupiłam zdrapkę za 2 złote. Wygrałam 2 złote. Kupiłam kolejną za 2 złote. Przegrałam.

OneMoreYear Odpowiedz

Dosłownie zamordowałabym...

marta123 Odpowiedz

Zabiłabym.. :D

miensnywonsz Odpowiedz

Myśląc w ten sposób to można rodzicom wannę zniszczyć, bo jeszcze im się w dupach poprzewraca od tego luksusu :D

Rosomak Odpowiedz

nie rozumiem dlaczego podjęłaś taką decyzję za rodziców. czasami przesadna troska jest zła, nie wiesz o tym?

Yayen Odpowiedz

Nie dziwię się, że nie jesteście zamożni. Kupujecie zdrapki, aby zarobić, a ty od tak potrafiłabyś wyrzucić 40 000 zł w imię praktycznie niczego.

Mayoko Odpowiedz

Ejjejeje autorka miała 7 lat!!! Nie wyzywajcie jej od kretynek i idiotów..... Przecież widzi teraz swoją głupotę, a wtedy chciała i myślała, że robi dobrze. Nie po to dodaje się tutaj wyznania, żeby zaraz o sobie czytać jakim to się jest żałosnym, mimo że osoby piszące komentarze autorów nie znają..... Aż strach cokolwiek napisać....

Zobacz więcej komentarzy (16)
Dodaj anonimowe wyznanie