#uB8cm

Od gimnazjum czułam coś do mojego nauczyciela. Przez pierwsze dwa lata dało się z tym żyć, później było już gorzej. Wiecie, typowe "zauroczenie" gimnazjalistki. Oczywiście jak to się często zdarza byłam najlepsza z jego przedmiotu i miałam z nim naprawdę świetny kontakt.

Szkołę w końcu skończyłam i poszłam do liceum. Po roku miłość do niego mi przeszła, ale on zadzwonił do mnie (tak, miał mój numer) i zaprosił mnie do szkoły w odwiedziny. Przyszłam i znów gadaliśmy tak jak dawniej. Moje uczucie wróciło i już nie zniknęło.
Teraz jestem w klasie maturalnej. Czasem go odwiedzam i już sama nie wiem jak wygląda nasza relacja. Czasem on traktuje mnie jak swoją uczennicę, innym razem jak kobietę. Nie umiem tego dokładnie wyjaśnić, ale to się po prostu czuje. Nie wiem co mam robić. To uczucie mnie męczy i trwa już prawie 6 lat... Naprawdę jedyne o czym marzę to po prostu je wyłączyć.

PS: Nie mam wyrzutów sumienia, bo ten człowiek nie ma żony, dzieci, chłopaka itp. A byłoby łatwiej zapomnieć...
littleshiro Odpowiedz

Mój szkolny wychowawca związał się ze swoją (byłą) uczennicą, wzięli ślub, ostatnio widziałam ich z wózkiem - nie zwracają uwagi na komentarze i są ze sobą szczęśliwi. Z czasem plotki ucichły. Rozumiem Twoje wewnętrzne rozdarcie, ale czasem warto wyciągnąć rękę po to, czego pragniemy, jeśli nie ranimy tym nikogo wokół :) Cokolwiek postanowisz, życzę Ci powodzenia!

bobylon89

Też miałem nauczyciela historii, który ożenił się ze swoją byłą uczennicą. Są już po slubie ponad dekadę.

bazienka

moj profesor ozenil sie ze swoja byla doktorantka :)
szczesliwosci :)

ooolllaaa8883

Nauczyciel też człowiek

SzeptOdbytu Odpowiedz

Poczekał aż będziesz bardziej legalna i zadzwonił. Mężczyźni czasami lubią traktować swoje kobiety jak uczennice. To normalne. Jeśli tobie to też sprawia przyjemność, to nie zadręczaj się tym.

Niezywa

A w czasie oczekiwań jeszcze sobie pokorzysta.

Selevan1

E tam. Taka gimnazjalistka najlepsza.

Keyle Odpowiedz

Znam nauczyciela wf, który zrobił dziecko swojej uczennicy (z gimnazjum) na wycieczce szkolnej. Obecnie są już kilka lat po ślubie, szczęśliwi, a ten pan nadal pracuje w tej samej szkole.
Ten tu się nie powstrzymał, ale nauczyciel z wyznania najwyraźniej czekał, aż Autorka będzie legalna.

noddam

"Legalna" to ona jest już w gimnazjum. W Polsce wiek zgody to 15 lat. No chyba, że istnieje obawa o "Nadużycie stosunku zależności lub wykorzystanie krytycznego położenia, a także nadużycie zaufania lub udzielenie korzyści majątkowej lub osobistej albo jej obietnicy" to wtedy trzeba czekać do lat 18.

noddam Odpowiedz

A teraz wyznanie... Jestem nauczycielem i od gimnazjum podoba mi się moja uczennica. Zawsze dobrze się dogadywalismy, czasem traktowała mnie jak nauczyciela a czasem jak mężczyznę. Teraz jest w klasie maturalnej, nie ma chłopaka. Co radzicie ? Jest już prawie pelnoletnia.

NOTHING000 Odpowiedz

O ile jest starszy? Jeśli jest to kwestia, powiedzmy, 10 lat - tragedii nie ma, ale w przypadku większej przepaści... Zastanów się co by było dalej. Facet jeśli już, to szuka młodej dupy i tyle.

ohlala

Niepokojące jest też to, że on najwyraźniej na nią czekał, czyli ciągnęło go już do osoby zdecydowanie za młodej dla niego i niedojrzałej.

NOTHING000

@ohlala A to swoją drogą.

Erkana Odpowiedz

Kolega związał się będąc w gim z nauczycielką świeżo po studiach. Ja ostatecznie zwolniono za aferę ale byli jeszcze kilka lat później razem

Poziomkax Odpowiedz

Pozdrawiam :)- narzeczona mojego byłego nauczyciela 😅

Vampire7 Odpowiedz

Może czas po prostu się zabrac za tego człowieka? Jeżeli nie ma gigantycznej różnicy wieku, to co Ci szkodzi spróbować? Szczególnie, że facet jest sam, a Ty chyba jesteś już pełnoletnia? Przecież tez nie musicie się spieszyć z uczuciem i związkiem, ale może czas się z nim umówić ? :)

JasminowyBudyn Odpowiedz

Masz 18/19 lat. Wmawiasz sobie

Praca

No tak, bo teraz 18/19 letnie kobiety to dzieci bez mózgu i uczuć, a kiedyś natomiast, ooo!! Kiedyś to byli czasy! Idealne kandydatki na żony i matki, gospodynie domowe. Bo 21 letnia to stara panna.
Gratuluję myślenia.

noddam

Siano w głowie i to straszne. Ale to tak zawsze było, 20 lat temu nastolatki były tak samo puste a może i jeszcze bardziej. Nie tylko tępe, puste ale też łatwe do manipulowania, podatne na "miłości"

Dodaj anonimowe wyznanie