#u5EPh
No i przechodząc do sedna historii, któregoś dnia jechałam autobusem i zauważyłam pilnie śledzącego mnie wzrokiem chłopaka. Kiedy zobaczył, że wreszcie złapałam jego spojrzenie, uśmiechnął się. Odwzajemniłam uśmiech, no bo czemu nie, mimo że ciągłe wpatrywanie się we mnie było już lekko irytujące. Zachciało mi się pić, więc upiłam łyk z mojego fantastycznego kubka... zupełnie zapominając o napisie. Chłopak odczytał wiadomość i mina od razu mu zrzedła. Wysiadł na następnym przystanku.
Mimo, że akcja nie była zaplanowana, to i tak mi do dzisiaj trochę głupio jak o tym myślę...
Jak zostałam starą panną za sprawą kubka :D
~dzięki mamo...
Kobieta na ciemną stronę Mocy prowadzu
A ja się tak zastanawiam, może nie do końca na temat: o jakich mrozach mówi autorka? Bo mam wrażenie, że prawdziwej zimy to nie było w Polsce od lat. Pamiętacie jak jeszcze jakiś czas temu śnieg leżał od grudnia do połowy marca? A teraz ledwo 2 tygodnie. Albo po prostu część Polski, w której mieszkam jest sukcesywnie omijana przez śnieg i mrozy. Tak tylko sobie rozmyślam :)
Każdy różnie reaguje na temperaturę :)
Ja od kilkunastu lat nie noszę czapki, rękawiczek(nawet jak bywało -30) a moja przyjaciółka przy -2 wygląda, jakby chciała na piechotę przemierzyć Arktykę i uskarża się na straszliwe mrozy :D
Od grudnia? Ja pamiętam jak co roku przez cały listopad był śnieg :) Szkoda, że tak już nie ma - jak zima, to niech będzie porządna i biała.
@Saitama To prawda, teraz też mi się przypomina, że kiedyś już na Wszystkich Świętych było biało :) Mi też trochę tego brakuje.
U mnie nawet teraz 10 cm śniegu leży :D Ale ja z południa to tu zimno, tej zimy mróz u mnie sięgał do -17, tak nisko temperatura bywała sporadycznie, ale fakt faktem, że mroziło.
A może wyznanie czekali 4 lata na akceptację? ;)
Biorąc pod uwagę szybkość dodawania wyznań, mogło zostać ono napisane podczas jednej z TYCH zim :D
Jest 16 marca a ja mam sniegu po kolano mimo, że mam 180 cm wzrostu. Jeśli komus go brak to chętnie oddam
@Karpat, mam takie intymne pytanie. Po co Ci śnieg w domu? :)
Ja mieszkam w centrum to na początku stycznia było nawet -17, ale bez śniegu :-/
@Camille, z południa? Na południu zimniej? Nie powinno być zupełnie odwrotnie? :D Najcieplejsze miejsca Polski są właśnie na południu, najzimniejsze są Suwałki. Ja też jestem z południa i zimy nie było - był co prawda czasami śnieg (nawet wczoraj), ale dosłownie znikał pod nogami. Chyba, że jesteś z gór :)
Biedaczek :( :D
Gdyby mu na Tobie zależało raczej nie zniechęciłby się za sprawą napisa na kubku, bez przesady. ;)
Napisu, znaczy się
Nie sądzę żeby mu jakoś bardzo zależało z powodu wymiany paru spojrzeń w autobusie... Poza tym każdy normalny dałby sobie spokój i stracił pewność siebie po otrzymaniu takiej aluzji odnośnie swojego wyglądu.
Zależy od tego, jaki kto ma do siebie dystans, dla mnie traktowanie napisów na kubkach tak całkowicie serio, by od razu po ujrzeniu ich uciekać z autobusu, to już lekka przesada. Inaczej by było, gdyby autorka się jakoś bardzo z tym kubkowym przesłaniem afiszowała, ale nie podejrzewam tego.
"spotkałem dziś dziewczynę w autobusie, jest tak piękna i posiada najpiękniejszy uśmiech jaki w życiu widziałem. Widzę oczyma wyobraźni jak tulimy się i popadamy w objęcia morfeusza. Widzę również nasze przyszłą córeczkę, małą śliczną istotke - twór naszej niesamowitej miłości. Gdy już zbieram się aby do niej zagadać ona wyciąga kubek z napisem "Jestem zajęta, a Ty brzydki" . No i chu* bąbki strzelił..."
Bedac na jego miejscu w glowie zobaczylbym obraz tego faceta, z ktorym "jestes". Obraz umiesnionego zazdrosnika, ktory trzyma swoja Karyne na krotko :D wysiadka to bylaby pierwsza reakcja po smiechu 😃
Ciekawy sposób na niechcianych adoratorów, muszę sobie kupić taki kubek :D
Kubek z empika :D
Posiadam identyczny i przemierzam z Nim dumnie wszystkie Poznańskie ulice :D
Tegoroczna zima? Chyba na Syberii
Na kubku pisze: "Jestem zajęta, a ty brzydki. Miłego dnia" - dostałam taki sam na 18.