#tuZvD
Chłopak też wydawał się być mną zainteresowany, niewinne uśmieszki i niby przypadkowe ocieranie o nogę. Plan wymyślony - trzeba przejść do działania. Tak, wszystko zapowiadało się pięknie, do momentu, kiedy nie wyjął telefonu i nie powiedział: "Hej kochanie, co słychać?".
Trochę zabolało, ale mam jedną zasadę: gdy ciało A oddziałuje na ciało B, to ciało C się nie wpie*dala. :)
A myślałam, że zaczniesz mu odpowiadać xd
Chyba bylo kiedys takie wyznanie ?
Tak @Cichociemna, dlatego tak mi się skojarzyło :D
Na początku myślałam że to jego dziewczyna była ciałem c, ale potem zrozumiałam, że coś nie gra xp
Fajną masz zasadę ;)
Przypomniały mi się jeszcze dwa inne prawa:
1. Ciało rzucone na łoże traci na oporze.
2. Ciało puszczone W ruch puszcza się cały czas.
Swoją drogą znam kilka osób wykorzystujace tę prawą. Smutne ?
matfiz? xD
Pozdrawiam :D
humanistka :)
czy nikogo nie zraziło, że koleś ma dziewczynę a okazuje zainteresowanie innej ? : O
Szkoda, że nie wszyscy się kierują się tą zasadą..
współczuję... ale też mam zasady i nie tylko tą co Ty przedstawiłaś
Ja trzymam się też tego że gdy walczę to walczę do końca, ale nigdy nie zdarzyło mi się abym jakiemuś chłopakowi wepchała się na siłę w życie...
wiesz, ja czasami mówię kochanie do swoich przyjaciół...
czy nikogo nie zraziło to że koleś ma dziewczynę a okazywał zainteresowanie innej? : O