Prawie każdy człowiek potrzebuje się do czegoś lub kogoś przytulić w nocy. Gdy nie ma tej bliskiej osoby to sięga się po różne rzeczy. Dla jednych to będzie miś co wcale dla mnie nie jest dziwne i w sumie nie miałbym nic przeciwko by z nim spać. Tylko musiałby być duży i w pełni przytulalny :). Drudzy tulą się do kołdry czy poduszki i też jest spoko. Przytulanie to tak przyjemna sprawa, że nie ma co sobie tego odmawiać.
FoxyLady
Dla mnie dość smutny jest mój rytuał. Kładę zawsze dużą poduszkę za plecy i rękę na brzuch, że niby ktoś mnie przytula, bo czasem tak kogoś brak... I tak od kilki lat co noc. Nawet w obcym miejscu muszę mieć ekstra poduszki, bo nie zasnę.
Mało smutne? To samo robiłam śpiąc z moim byłym, bo z nim w jednym łóżku czułam się samotniejsza, niż z podusią :'(
Papierowa
Dokładnie :D Śpię z czterema poduszkami, jedną wielką pod głową, poduszkę 'rogalika' też pod głową, at rzecia i czwarta to jaśki. Jednego jaśka przytulam i trzymam w ramionach, bo to uwielbiam i jest miło 😂, drugiego wkładam pod brzuch, bo wygodniej. Nie widzę w tym nic dziwnego, mam 17 lat i liczę, że poduszki kiedyś zastąpi mój mąż 😂😂
oohsehun
Papierowa, ja tak samo. Babcia pyta: zostajesz u nas na noc? A ja odpowiadam: nie, moja poduszka została w domu..
KnightingKnight
Komentarz dłuższy od wyznania i to nawet nie jest dziwne : D
AnonimowyNick
Chyba znalazłem niszę, mam pomysł na biznes. Płatny przytulacz. 😂 Któraś z Was chce być moją pierwszą klientkom? :D
TheDesolatedSoul
Podobno im więcej poduszek tym większa szansa na depresję :')
Jestem kobietą. Mam 23 lata. Mam męża. Miś śpi z nami :D
Therydusone
Ciekawiej by było jakbyś napisała "Mam misia - mąż śpi z nami. Czasem." :D
brakweny
W tym momencie twój komentarz ma więcej sztrzałek w górę niż wyznanie :D
anoanonim
I niech tak pozostanie 😊
eserxia
Mam 22 lata. Mam meza. Nie mam juz misia - pies go zjadl. (do dzisiaj mysle ze maz byl zazdrosny i dal Andrzeja psu do zabawy ;( )
Vstorm
Ja też śpię z misiem, a mam 21 lat. :D I nie mam zamiaru tego zmieniać. Nawet jak będę mieć dziewczynę. Nie przytulam się do niego, ale musi gdzieś leżeć na łóżku.
Wiiix
Śpię z misiem, ale w nocy zostaje on wykopany na odległość 3 metrów xD
Lancelota
Mam 21 lat. Nie mam męża ani misia, więc śpię z kotem XD
Kaarlaa
Nie mam męża, ale partnera. Śpię z Nim i sporadycznie z dwójką psów :D
Ankaaa
Ja mam chłopaka i częściej śpię przytulona do kota, niż do niego :D
Renia97
Ja też śpię z misiem i tego nie mam zamiaru zmieniać. Mam 19 lat. Kocham spać z Juniorem <3
Jestem kobietą. Mam 22 lata. Też nadal śpię z misiem. Co z tego?
Madara
Jestem kobietą, mam 22 lata i mam misia tak ogromnego, że zajmuje mi pół łóżka. Czasem jak jeszcze wejdzie kot, to zostaje mi naprawdę mało miejsca, ale nie mam serca ich wywalać <3
Bereniczenka69
A mnie pies spycha z łóżka. Zazwyczaj ląduję na twarzy...
Ankaaa
Pies mojego byłego też cały czas zrzucał mnie z łóżka ;)
Prawie każdy człowiek potrzebuje się do czegoś lub kogoś przytulić w nocy. Gdy nie ma tej bliskiej osoby to sięga się po różne rzeczy. Dla jednych to będzie miś co wcale dla mnie nie jest dziwne i w sumie nie miałbym nic przeciwko by z nim spać. Tylko musiałby być duży i w pełni przytulalny :). Drudzy tulą się do kołdry czy poduszki i też jest spoko. Przytulanie to tak przyjemna sprawa, że nie ma co sobie tego odmawiać.
Dla mnie dość smutny jest mój rytuał. Kładę zawsze dużą poduszkę za plecy i rękę na brzuch, że niby ktoś mnie przytula, bo czasem tak kogoś brak... I tak od kilki lat co noc. Nawet w obcym miejscu muszę mieć ekstra poduszki, bo nie zasnę.
Mało smutne? To samo robiłam śpiąc z moim byłym, bo z nim w jednym łóżku czułam się samotniejsza, niż z podusią :'(
Dokładnie :D Śpię z czterema poduszkami, jedną wielką pod głową, poduszkę 'rogalika' też pod głową, at rzecia i czwarta to jaśki. Jednego jaśka przytulam i trzymam w ramionach, bo to uwielbiam i jest miło 😂, drugiego wkładam pod brzuch, bo wygodniej. Nie widzę w tym nic dziwnego, mam 17 lat i liczę, że poduszki kiedyś zastąpi mój mąż 😂😂
Papierowa, ja tak samo. Babcia pyta: zostajesz u nas na noc? A ja odpowiadam: nie, moja poduszka została w domu..
Komentarz dłuższy od wyznania i to nawet nie jest dziwne : D
Chyba znalazłem niszę, mam pomysł na biznes. Płatny przytulacz. 😂 Któraś z Was chce być moją pierwszą klientkom? :D
Podobno im więcej poduszek tym większa szansa na depresję :')
Jestem kobietą. Mam 23 lata. Mam męża. Miś śpi z nami :D
Ciekawiej by było jakbyś napisała "Mam misia - mąż śpi z nami. Czasem." :D
W tym momencie twój komentarz ma więcej sztrzałek w górę niż wyznanie :D
I niech tak pozostanie 😊
Mam 22 lata. Mam meza. Nie mam juz misia - pies go zjadl. (do dzisiaj mysle ze maz byl zazdrosny i dal Andrzeja psu do zabawy ;( )
Ja też śpię z misiem, a mam 21 lat. :D I nie mam zamiaru tego zmieniać. Nawet jak będę mieć dziewczynę. Nie przytulam się do niego, ale musi gdzieś leżeć na łóżku.
Śpię z misiem, ale w nocy zostaje on wykopany na odległość 3 metrów xD
Mam 21 lat. Nie mam męża ani misia, więc śpię z kotem XD
Nie mam męża, ale partnera. Śpię z Nim i sporadycznie z dwójką psów :D
Ja mam chłopaka i częściej śpię przytulona do kota, niż do niego :D
Ja też śpię z misiem i tego nie mam zamiaru zmieniać. Mam 19 lat. Kocham spać z Juniorem <3
Tez jestem facetem. Mieszkam i śpię z kotem (Prawie jak miś) 😐
"Prawdziwi mężczyźni kochają koty"
#CzarniToWidze a już myślałem, ze coś ze mną nie tak 🙂
Facet i lubi koty? :D
Toż to skarb ;)
Mój dziadek śpi z pluszowym pieskiem swojej zmarłej na raka żony.
Jestem kobietą. Mam 22 lata. Też nadal śpię z misiem. Co z tego?
Jestem kobietą, mam 22 lata i mam misia tak ogromnego, że zajmuje mi pół łóżka. Czasem jak jeszcze wejdzie kot, to zostaje mi naprawdę mało miejsca, ale nie mam serca ich wywalać <3
A mnie pies spycha z łóżka. Zazwyczaj ląduję na twarzy...
Pies mojego byłego też cały czas zrzucał mnie z łóżka ;)
Ja śpię z pluszowym królikiem. 😂 🐰
Ja śpię z pluszowym delfinkiem 🐬
Bardzo dobra postawa 😁
Mam 20 lat i śpię z misiem i kotami.
Ja od zawsze kochałem pluszaki, byłem ciekawy jak mój partner na to zareaguje. Teraz śpimy razem z pluszakami i jednym kotkiem. :D
Byłem? Kochałem? Partner? Albo autokorekta albo...
A nawet jeśli to nie autokorekta to co? ^^
Mam 21 lat i nie śpię z misiem. Natomiast posiadam ogromną poduszkę i wyobrażam sobie, ze jest moim chlopakiem...
Hahaha :D
NiebieskiMotylek poprawiłaś mi humor ! Dziękuję ! ^^