#thUOh

Wracając dziś ze sklepu, zobaczyłam na chodniku takiego ślimaka bez skorupki. Pierwsze o czym pomyślałam, to że ktoś może biedaka rozdeptać, więc wzięłam go do ręki w celu przeniesienia na pobliski trawnik.
Tak... Okazało się, że to psia kupa.
Retiro Odpowiedz

Polecam znakomitą publikację "Ślimaki lądowe Polski" profesora Andrzeja Wiktora, jest tam klucz do oznaczania gatunków zarówno ślimaków nagich jak i skorupowych. Jestem pewien, że autorka po zapoznaniu się z rycinami i lekturze zamieszczonych tam opisów nabierze wystarczającego obycia malakologicznego, aby już nie mylić ich z gównem.

Ostrzenozeinozyczki

Oj tam oj tam
Ważne, że serduszko ma dobre ;)

Makigigi

Myślę, że podstawowa cecha różnicująca to ruch. Gówno nie pełza. Dla pewności można spojrzeć na śluzowy ślad przebytej przez osobnika drogi

asienaebaam Odpowiedz

Kupa, kupa, pokaz rogi. Dam ci sera na pierogi 😀

PoraNaPiwo

Dobre🤣

Fruktoza666

Zabawne dla kazdego 5 latka ktory peka ze smiechu jak slyszy slowo kupa

bezdomna Odpowiedz

Chyba już bym wolała dotknąć psiej kupy, niż tego ślimaka bez skorupki.
Nie wspominając o tym, że to szkodniki. To tak jakbyś ratowała stonki ziemniaczane. Albo komary.

DarkMinion

Ooo, stonki! Dawno ich nie widziałam.

ToTylkoJa90

Ja tak samo. Piekielnie się ich brzydzę, gdy je widzę, zaczynam się trząść i czasem płakać.

Ostrzenozeinozyczki

A ja pamiętam jak miałem jakieś 10 lat i jeździłem do cioci na działkę to zawsze dawała mi nóż żebym kasował ślimaki. Właśnie te bez skorupy. Latałem po całej działce niczym predator i jak któregoś upatrzyłem to chlast ! Na pół. Dzisiaj mam wyrzuty sumienia, że robiłem to tym biednym stworzonkom :(

ToTylkoJa90

A dlaczego miałoby nie być w porządku? 🤔

kociak301

@bezdomna a ja tam się nie brzydzę, co wieczór patroluje swoje poletko i zbieram te paskudy do worka, a potem rach ciach do śmietnika i niech sobie tam gniją... przynajmniej ocalę swoje plony

PaniPanda

Ten kurczący się ślimak z cierpienia wygląda okropnie. Zresztą on nie niszczy tych roślin na złość. Ja tam lubię ślimaki, nie dotykałam ich co prawda, ale zawsze na listku przenosiłam w krzaki z ulicy. Malutkie, bezbronne stworzonka.

NeedYou

Ja niemalże wymiotuje na ich widok. Nic mnie tak nie obrzydza..

DarkMinion

A mi tam się przypomniało wyznanie, gdzie pewnien chłopczyk co roku sądził zboże na swoim małym polu 2x2m, a później to zbierał i dawał konikowi. Pod wyznaniem był komentarz, iż pewna użytkowniczka pomagała w polu w inny sposób - mianowicie zjadała stonki i tylko im nóżki wystawały między jej zębami.

kociak301

@szinigami można jeszcze sypać popiołem, też pomaga. Posypałam pod płotem, żeby nie weszły i też był spokój na jakiś czas, bo się w tym zakopały

kociak301

@Hvafaen takie są prawa dżungli, wygrywa silniejszy i sprytniejszy ;) Lepiej pozwolić żeby niszczyły warzywa, o które dbam od nasionka, podlewam, wyrywam chwasty, poświęcam swój czas na rzecz jakiś ślimaków i ich instynktu.

Zobacz więcej odpowiedzi (17)
Raz23babajagapatrzy Odpowiedz

Mozliwe, ze uratowalas kogos przed wdepnieciem w kupe. Takze moze byc z siebie dumna. :D

Laskowa Odpowiedz

Dzięki tobie nikt jej nie rozdepcze 👍

TylkoRaz Odpowiedz

Jedno bezpieczne gównienko więcej na świecie. Dobra robota :)

Niezywa Odpowiedz

Na pewno jest ci wdzięczna.

Doge2 Odpowiedz

Idź do okulisty ślepa komendo. Albo poczytaj podręcznik od biologii i obejrzyj zdjęcia ślimaków bez muszli...

Bidford Odpowiedz

Weź już przestań wymyślać.

Dodaj anonimowe wyznanie