#tWiul

Wyszykowałem się pięknie na pewną uroczystość. Laczki, spodnie w kant, biała koszula, wiadomo... Już za chwilę miałem wychodzić z domu, a jakoś tak przed twarzą latał mi komar, więc wiele nie myśląc po prostu klasnąłem przed sobą dłońmi, żeby go "ustrzelić". Udało się, w ułamku sekundy z komara uleciało całe życie. Problem w tym, że komar był "pełny", więc na moją jedyną, piękną, wyprasowaną i wyszykowaną koszulę chlapnęła mi mini fontanna krwi z komara. Dość pecha jak na jeden dzień? Nie do końca. Nie miałem żadnej innej koszuli, więc po prostu postanowiłem nie zdejmować marynarki... a przez cały dzień było ponad 30 stopni.
kapelusz Odpowiedz

Wolalabym zdjąć marynarkę i udawać że już podczas imprezy poszło mi kilka kropel krwi z nosa czy coś w ten deseń. To tylko komar, więc raczej nie wyglądało to jak plama po morderstwie.
A wypadki się zdarzają.

tramwajowe Odpowiedz

Moje pierwsze dziecko miało pół roku gdy nauczyłem się zawsze absolutnie zawsze mieć strój na zmianę :-)
Przydał się nieraz.

NotYourBusiness Odpowiedz

Sól i sok z cytryny zadziałały by cuda. A mogłeś odpalić telefon i było by po sprawie.

Ptasiek

No właśnie. Z resztą, jeśli to świeża plama, odrobina zimnej wody i mydło... w dodatku przy 30 stopniowym upale w moment by wyschło...

XX2411 Odpowiedz

Tak na przyszłość, laczki niezbyt pasują do spodni w kant i białej koszuli.

tramwajowe

@XX2411 To tak jak pantofle! W niektórych rejonach kraju wypada, a w innych nie ;-)

Anonwho

Nie raz już się spotkałem ze słowem "laczki" jako zdrobnieniem od "lakierów".

HydroPompa

https://www.google.pl/search?q=laczki&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwj88obs2eHbAhUDDiwKHYEUD2UQ_AUICigB&biw=1920&bih=928

Dodajmy do tego garnitur i spodnie w kant i mamy przepis na gościa, co na ślub poszedł w sandałach bez skarpet :D

milA00 Odpowiedz

Jeśli krew jest świeża to czasami wystarczy tylko zimna woda żeby plama zeszla,ale musi być koniecznie zimna.

KateClumsy Odpowiedz

Cóż, jeśli to była jakaś ważna, oficjalna uroczystość, to przynajmniej postąpiłeś zgodnie z zasadami savoir-vivre, nie zajmując marynarki. ;)

Luuuuuuzik Odpowiedz

Czyli napisales wyznanie o tym, ze przez brudna koszule nie zdjales marynarki i sie spociles? Naprawde?

mefretetes Odpowiedz

A te laczki to z kuboty były? Bo jeśli tak to przynajmniej w stopy było chłodno

Makigigi Odpowiedz

Czy tylko u mnie w mieście laczki to są klapki?

kapelusz

Tylko u ciebie, oryginalny szaleńcze.

XX2411

U mnie też.

julkaxd

@XX2411 a nie "u Mnie też."?

XX2411

@julkaxd, Anie były dwie, jedna dawała, druga nie.

Duszyczka Odpowiedz

Oh nie co za anonimowe wyznanie

Zobacz więcej komentarzy (5)
Dodaj anonimowe wyznanie