#tSFqY Noc. Powoli zasypiam. Narzeczony już chrapie. Ułożyłam się wygodnie do snu. Nagle czuję, że muszę puścić bączka... To był najgłośniejszy i najdłużej trwający bąk. Narzeczony wyrwany ze snu, zdziwiony pyta, co się stało. Nie dałam rady mu odpowiedzieć. Padłam śmiechem z samej siebie :D Wyślij zwiadowca34 Odpowiedz Zima Rok 1942 brytyjskie lotnictwo bomdarduje niemiecki posterunek - koloryzowane napewnoniejaxx brzmisz dosłownie jak mój kolega (a wiem, że on czyta anonimowe), podejrzane. anonimu5 Odpowiedz "Znowu ten idiota sąsiad wierci po nocach!" :P P.S. Gratki! :D IrisvonEverec Zajebistego bąka, a czego myślałaś? 😄 anonimu5 @DwaNastroje Gratuluję jej, że stworzyła coś, z czego była tak dumna, że aż musiała o tym napisać wyznanie. Czyli mega bąka 😂 Cytując Niall'a z One Direction: "Z takiego bąka należy być dumnym" 😜 jankostanko Odpowiedz Znowu jacyś debile petardami rzucają. Arianna Odpowiedz Sierpniowy wieczór, wszyscy pozasypiali , aż nagle nieoczekiwanie nadeszła burza z ogromnymi piorunami grzmiącącymi aż do rana .. :) ireallydontcare Odpowiedz Ha ha ha fascynujące. RotkiF Odpowiedz Dobrze że nie mieszkasz w akademiku Mojastaratrup Odpowiedz Mialam ostatnio podobna sytuacje i partner myslał ze ktos z karabinu strzela a to tylko ja i moje gazy xdxd justas Odpowiedz Też tak miałam, ale mąż nie spał i też padłam ze śmiechu, on także. Ciągle to wywlecze w jakichś rozmowach :) Kocikocilapki Odpowiedz Bombardowanie? 😂 IllBeThereForU Odpowiedz Ja tam zawsze udaję, że śpię ;)
Zima Rok 1942 brytyjskie lotnictwo bomdarduje niemiecki posterunek - koloryzowane
brzmisz dosłownie jak mój kolega (a wiem, że on czyta anonimowe), podejrzane.
"Znowu ten idiota sąsiad wierci po nocach!" :P
P.S. Gratki! :D
Zajebistego bąka, a czego myślałaś? 😄
@DwaNastroje
Gratuluję jej, że stworzyła coś, z czego była tak dumna, że aż musiała o tym napisać wyznanie. Czyli mega bąka 😂
Cytując Niall'a z One Direction: "Z takiego bąka należy być dumnym" 😜
Znowu jacyś debile petardami rzucają.
Sierpniowy wieczór, wszyscy pozasypiali , aż nagle nieoczekiwanie nadeszła burza z ogromnymi piorunami grzmiącącymi aż do rana .. :)
Ha ha ha fascynujące.
Dobrze że nie mieszkasz w akademiku
Mialam ostatnio podobna sytuacje i partner myslał ze ktos z karabinu strzela a to tylko ja i moje gazy xdxd
Też tak miałam, ale mąż nie spał i też padłam ze śmiechu, on także. Ciągle to wywlecze w jakichś rozmowach :)
Bombardowanie? 😂
Ja tam zawsze udaję, że śpię ;)