#tRzrg
Popiliśmy, i poszłam potańczyć. Po chwili poczułam, że ktoś za mną tańczy, dosyć blisko, ocierając się. Nie przeszkadzało mi to i tańczyłam dalej. Piosenka się skończyła, więc normalne, że odwróciłam się, a tu... Moja nauczycielka od angielskiego.
Możecie sobie wyobrazić nasze miny.
oh fuck :D
oh fuck...
...me please
Pewnie obie to sobie pomyślały jak się zobaczyły;)
Powiedziałam sobie przed chwilą to samo 😂😂😂
Miny jak miny, co było dalej? 😃
Założyły firmę, rodzinę, obie urodziły 1736353839 dzieci sebki ich uratowali 6382910 razy, a potem do ich firmy przychodzili:
-Prześladowcy ze szkoły
-ktoś kto którejś ubliżył w sklepie
-sebki które nie skończyły Szkoły ale potem zapi*rdalali za 73902197 normalnych Januszy
I żyły długo i szczęśliwie
Hahhaah gówno prawda
Obie uciekły i unikały siebie nawzajem jak mogły
JaLubiePlacki - to już przestało być śmieszne kilkanaście razy temu -_-
Pały jej raczej nie postawiła ;v
Akurat tez wybrala sie do Krakowa na weekend? I zaczela tanczyc z Tobą? ;o ale bajer!
Może dlatego, że mało jest w Polsce dobrych klubów dla LGBT. A skoro długi weekend, to czemu nie korzystać?
Mnie takie rzeczy nie dziwią. Nauczyciele to też ludzie.
Oczywiście , że tak . Jednak dosyć niezręczna sytuacja
I to było nasze jedyne spotkanie poza szkoła ;p
Zdałaś? :D
Nie dodało się, że jedyne co wydostało mi sie z ust to: " nic nie mowila Pani, ze tu bedzie" :)
Dla tych ciekawszych i tych mniej:
1. Zwykły zbieg okoliczności- mieszkam niedaleko Krakowa
2. Nic nie wydarzyło sie dalej- usłyszałam jedynie od Pani K. ze nawet nauczycielom zdarza sie takie miejsca i ma nadzieje, ze juz o tym zapomniałam, niedługo po tym szkoła sie skończyła i zdałam :)
3. Nic sie NIESTETY nie wydarzyło, bo jest na kim oko zawiesić :)
Cocon czy LaF? :D
Jaki świat mały... :D
Tego się nie spodziewałam :D
Mogłaś mieć później lepsze relacje z tą nauczycielką.
Ale współczuję ci tego szoku.