#tQ90O
No i śpiewam jej w parku, w części, gdzie nikt zazwyczaj nie chodzi o tej porze. Nagle zza krzaków wychodzi babcia wymachująca laską. Ciągnie za sobą wikarego w dresie, który wyszedł pobiegać. Mówi, że to ten, który wydaje dźwięki, jakby był pod wpływem złych mocy. Wikary nie potrafił przekonać babuleńki, że nic się nie dzieje, w końcu kazał mi się przeżegnać, udowadniając jej, że nie jestem opętany.
Dziewczyna słysząc w słuchawce całą akcję nie mogła wytrzymać ze śmiechu, humor od razu jej się poprawił. :D
Dla tych, którzy nie lubią niedokończonych wyznań: Bracia Figo Fagot. Elegancja Francja. Franseee!!
Mnie też rozbawiłeś tą historią. Świetne! 😂
Cieszę się :) Powiedziałbym, że jesteśmy po ślubie i mamy dwójkę dzieci, ale nie. Po prostu dalej jesteśmy razem a tą piosenkę ustawiła na dzwonek dla mojego numeru;)
Kurczę jak przeczytałam, że babcia wyszła z krzaków z wikarym, to myślałam, że było jakieś bara bara
Pozycja na Chrystusa... Babka dostaje zawału i dopiero po 3 dniach wychodzi ze szpitala...
Kaaarakoe na poprawę nastroju :-)
Jaka ta miłość, miłość, miłość, miłość, miłość jest szaalooona. Jak to brzmi cudownie, ja i ooona...
Aha....
Jaki jest cel takich komentarzy?
Sensem życia jest zasiadlanie kolejnych planet i podbijanie znajdujących się na nich cywilizacji. Jesteśmy kosmicznymi wędrowacami i zmierzamy poprzez wszechświat ku prawdzie i chwale.
Ale co z tego, kiedy wszyscy kiedyś umrzemy? Czy nie lepiej biernie wegetować?
Zdecydowanie wolę już biernie wegetować, niż coś podbijać. No bo jaki jest sens podbojów?
a jaki jest sens wegetowania?
Cel tego typu komentarzy jest taki sam, jak cel tych beznadziejnych wyznan o problemach z dupy.
@DwaNastroje zabrzmiało jak hasło jehowych.
Dla mnie sensem życia jest życie samo w sobie. Nie potrzebne mi żadne podboje, wystarczy, że mogę podróżować, zwiedzać świat, realizować swoje pasje, spełniać się zawodowo i być szczęśliwa tu i teraz. Dodatkowo nie wierzę w życie po śmierci, więc staram się wycisnąć z życia każdą chwilę. Dla mnie to ma sens.
Dokąd nocą tupta jeż?