W Dzień Kobiet cały dzień marzyłam o tym, że spotkam jakiegoś randomowego chłopaka z kwiatami, które mi wręczy.
Spotkałam... Dał mi cały bukiet, ponieważ zostawiła go dziewczyna, a i tak by je wyrzuciła.
Niby smutne, ale za to mam ładny bukiet na biurku, a chłopakowi życzę wszystkiego dobrego w dalszym życiu! :)
To przykre, potraktował cię jak "opcję" tylko po to żeby kwiatki nie zwiędły. Ja bym rzuciła te badyle w jego twarz, niech się nauczy szacunku do drugiego człowieka
Mogłaś go pocieszyć.
Na przyszłość bardziej precyzuj te marzenia ;)
To przykre, potraktował cię jak "opcję" tylko po to żeby kwiatki nie zwiędły. Ja bym rzuciła te badyle w jego twarz, niech się nauczy szacunku do drugiego człowieka