#tHUFL

Jako 10-latek bawiłem się z moim najmłodszym bratem (miał wtedy około roku) na tapczanie. Kulałem go z jednej strony łóżka na drugą, obracałem i takie tam. Zesrał się, a ja tego nie zauważyłem ani nie wyczułem. No i tak go kulałem, że pod ciuchami miał osrane wszystko w każdą stronę. Brzuch, nogi do kolan... Zauważyłem to dopiero jak gówno mu kołnierzem wyszło.
Zawsze wspominamy to przy wigilijnym stole albo jak jacyś specjalni goście przychodzą :D
hugendubel Odpowiedz

To dlatego w szkole specjalnej masz przydomek Kupa.

Tilia2 Odpowiedz

Lubię rodzinne historie zamierzchłych czasów, ale te o kupach, ulewaniu i generalnie fizjologii są zawstydzające i żenujące. Takich nie lubię.

Velasco Odpowiedz

Pieluchy nie miał?

Dragomir

Chyba nigdy nie widziałeś jak się dziecko potrafi usrać. Ponadto nie zawsze i ni w każdym domu używało się pampersów, a tetrowe nie miały tak szczelnych zapięć jak jednorazówki. Choć i jednorazówka potrafi się zsunąć, odpiąć, zwłaszcza podczas zabawy z dużą ilością ruchu.

Dodaj anonimowe wyznanie