#t68vE
Miałam pokój z babką, która miała pierwszą lewatywę. Robiła jej to pielęgniarką, a jakaś stażystka się uczyła. Po godzinie padło na mnie. Okazało się, że przyszła sama stażystka... Zaczęła wykonywać swoją pracę, a robiła to pierwszy raz, i... wsadziła nie tam gdzie trzeba... Trysnęła wodą i mówię delikatnie, że to nie tam. Ta dalej ładuje, w końcu nie wytrzymałam i wrzasnęłam "KUR*A W DUPĘ WSADŹ"... Blondyneczka zrobiła się czerwona jak burak, ale dokończyła pracę i szybko wyszła.
Gdyby autorka była dziewicą, mogłoby to się wiązać z nieplanowaną utratą ;D
Ciekawe czy byłaby próba uzyskania odszkodowania XD
I kto by zaplacil za to odszkodowanie?
Wtedy to troche jak sprzedanie dziewictwa ;D
Jak można pomylić tyłek z czymkolwiek innym 0-o
Kobieta. Pomyśl chwilę.
No właśnie kobieta tym bardziej powinna znać swoje ciało. Naprawdę do odpowiedniej dziurki mogłaby włożyć osoba, która o anatomii pojęcia nie ma, więc... no...
@demonia928 jak pomylić otwór z ciemnym obwodem z większym otworem otoczonym wargami, który znajduje się bardziej pomiędzy nogami?
Spytaj tej blondynki xD
przed artroskopią nie wykonuje się lewatywy, nie ma najmniejszego powodu. Lewatywę wykonuję się przed KOLONOskopią, koleżanka się pomyliła.
"Lewatywa" była prawdopodobnie próbą cewnikowania pęcherza moczowego, cewnik wsadzany był zapewne w jaknajbardziej prawidłowe miejsce.
Pozdrawiam :)
Gdyby to był cewnik to nie trysnęłoby wodą, tak? ;)
Kiedy cewnikuje osoba z niewielkim doświadczeniem często zalewa MOCZEM pół łóżka :)
A jaki sens ma lewatywa przed artroskopią? Lewatywę stosuje się tylko w kilku konkretnych przypadkach, a jedyny powód żeby robić to przed jakimś zabiegiem endoskopowym to konieczność oczyszczenia pola widzenia. Ta dam!
Obawiam sie, ze tu nie chodzi o sam przebieg zabiegu, a o fakt znieczulenia ogolnego, przed ktorym czesto wykonuja lewatywe :)
Artroskopię wykonujemy w znieczuleniu ogólnym, stąd lewatywa. Nawet gdyby to było cewnikowanie, to cewnik nie był wsadzany w prawidłowe miejsce, no chyba, że pochwa prowadzi do pęcherza ;)
Ciężko zalać moczem pół łóżka, ponieważ worek na mocz podłączamy do cewnika jeszcze przed włożeniem go do pęcherza. Generalnie nie ma żadnej mowy o pomyłce autorki, a jedynie blondynki, co wciąż mnie bawi, bo nie wiem jak te dwie dziurki można pomylić.