Ja pamietam jak niewyspana poszłam na praktyki(cukiernik) , i miałam do mieszałki wrzucic chyba ze 20 kg białego sera w kostce , to podstawiłam sobie kosz obok mieszałki i otwieram , wurzucam papier i osobno ser, jednak okazało się że robie źle.
Ser szedł do kosza a papiery do mieszałki , tak chyba z 10 kg...:D
Gdy ja byłam kiedyś nieprzytomna z rana, to moja kawa wyglądała tak: Do kubka nalałam trochę mleka. Na kubku postawiłam aeropress (do którego wsypuje się kawę) i zalałam to wrzątkiem. Kawa powinna spływać do kubka z mlekiem. Tyle, że zapomniałam tym razem wsypać kawę. Efekt: mleko z wrzątkiem ;)
Każdy miał w życiu ten moment, kiedy wyrzucił łyżeczkę do kosza, a kubek po jogurcie do zlewu xd ;p
śledzisz mnie? :o
Ja ostatnio byłam tak nieprzytomna, że zmyłam makijaż zmywaczem do paznokci ;)
Aaaaa, aż mnie oczy zapiekły...
Raz po pijaku zastanawiałam się czy do kakao dodaje się wodę czy mleko :D Więc zrobiłam coś prostszego - herbatę :D
Ja pamietam jak niewyspana poszłam na praktyki(cukiernik) , i miałam do mieszałki wrzucic chyba ze 20 kg białego sera w kostce , to podstawiłam sobie kosz obok mieszałki i otwieram , wurzucam papier i osobno ser, jednak okazało się że robie źle.
Ser szedł do kosza a papiery do mieszałki , tak chyba z 10 kg...:D
Gdy ja byłam kiedyś nieprzytomna z rana, to moja kawa wyglądała tak: Do kubka nalałam trochę mleka. Na kubku postawiłam aeropress (do którego wsypuje się kawę) i zalałam to wrzątkiem. Kawa powinna spływać do kubka z mlekiem. Tyle, że zapomniałam tym razem wsypać kawę. Efekt: mleko z wrzątkiem ;)
A ja zamiast wsypać cukier do cukiernicy wsypalam do szklanki z kawa.jakies 13lyzeczek tak na oko:)
Ja tak samo, tylko do herbaty XD
Będzie kakao :D
Zawsze chciałam to zrobić, ale bałam się, że czajnik rozpier*czę :D I jak wyszło??
Spoko, kumpel kiedyś zalał kawę zimną wodą i posolił dwie łyżeczki ;)
Zamień na herbatę i bawarka :D