#seG5D
Byłam wtedy w muzeum. Zauważyłam tam przystojnego chłopaka. Chciałam do niego zagadać, ale się wstydziłam. Przypomniała mi się ta reklama. Chciałam zarzucić włosami tak, aby musnęły go po twarzy (mam bardzo długie włosy). Potem bym go przeprosiła i zaprosiła na kawę. Plan bardzo prosty... Jednak nie dla mnie.
Kiedy podszedł już zarzucałam włosy, ale... zarzuciłam za mocno i w złą stronę. Uderzyłam w ścianę z takim impetem, że straciłam przytomność.
Od tego czasu noszę związane włosy.
A było po prostu zagadac, bez odwalania cyrków😊
wtedy nie byłoby anonimowe, niech pierwszy rzuci kamieniem ten kto nigdy nic nie odwalił.
Zawsze mogłaś zniszczyć jakiś eksponat...