#sXCdE
Miałam może z 6-7 lat. Siostra była dwa razy starsza. Jako dziecko nie wiedziałam o intymnych sprawach. Bawiłam się przednio z siostrą. Chowałyśmy kredki po różnych zakamarkach i ich szukałyśmy - zabawa w ciepło, zimno. Nagle zachciało mi się siku. Powiedziałam o tym siostrze. Pobiegłam szybko do łazienki. Pech chciał, że była ona zajęta. W dodatku przez najstarszego brata. Wróciłam niezadowolona do siostry, mówiąc, że brat kazał mi iść na dwór.
Moja siostra wpadła chyba na najlepszy troll w swojej karierze. Powiedziała mi, co miałam powiedzieć, gdy zapukam do łazienki. Ale nie szeptem. Kazała mi wrzeszczeć na cały dom. Pobiegłam do łazienki. Zaczęłam kopać w drzwi i krzyczeć:
- Szybko! Szybko! Bo mam orgazm!!!
Gdybyście widzieli moją siostrę, która tarzała się wręcz po podłodzę. Wszyscy mieli ubaw ze mnie. Do tej pory mają. Uroki bycia najmłodszą z rodzeństwa.
Wyszedl chociaz z tej toalety? :p
Czy tylko ja nie mam serca do takiego stopnia śmiać sie z młodszego brata ? XD
Jako przedstawiciel młodszego rodzeństwa wznosze sprzeciw. Kiwi nie słuchaj Wloczykija7340. Powinnaś być miła, uczynna dla młodszego rodzeństwa xD. Jednocześnie apeluje o przyniesienie mi do biura zarządu głównego fundacji "stop! Młodsi ządzą" soczku jabłkowego z niebieską słomką. :D
ja jestem najmłodsza z rodzeństwa :P jak miałam z 9 lat to poszłam na chwile do dziadków, którzy mieszkają w tym samym bloku i zostawiłam otwarte gg na komputerze... jak wróciłam to miałam ustawiony opis, coś w stylu "poszłam myć kibel"... także tego... :P
Wloczykij7340 nie jest ze mną tak źle ;) zaznaczam: nie do takiego stopnia, co nie oznacza ze w ogóle :P np. nie pozwalam mu siadać na przednim siedzeniu samochodu, co uwazam za podstawowy obowiązek nadany starszym ;)
Oczywiście na rzecz tego, ze ja tam będę siedzieć ;)
Mam 4 lata starszego brata z którym nigdy nie miałam dobrych kontaktów w dzieciństwie, często się biliśmy - on zawsze wygrywał. Wtedy 4 lata wydawały się przepaścią. Dziś ja mam 18 on 22, ja mam znajomych w jego wieku, on znajomych w moim, ale ze sobą nie rozmawiamy wcale, jesteśmy dla siebie jak obcy ludzie. Nie ma co żyć z rodzeństwem jak pies z kotem bo potem będzie za późno.
Moj brat jest ode mnie młodszy właśnie 4 lata, dopiero teraz ta różnica zaczyna byc coraz mniej odczuwalna. Może dlatego, że dla mnie czasy kiedy byłam w jego wieku na prawde zdają się być niedawno. Aki, wiem o tym. Zdałam sobie z tego sprawę juz dawno, nie chcę żeby to sie skończyło tak jak u Was...
Moja siostra jest za mądra i nigdy nie chce dać się w robić xD A jak była młodsza to ja nie miałam takich genialnych pomysłów :| Całe życie stracone ??
Pilna sprawa :D
Uroki bycia najmłodszą. Jak byłam mała i byłam chora na świnkę to brat wmówił mi, że zostałam zaadoptowana i tak naprawdę to świnie są moimi rodzicami i że się w świnkę zamienię i będę musiała odszukać moich "prawdziwych rodziców" Oczywiście uwierzyłam. Przepłakałam prawie cały dzień. Mama wyprowadziła mnie z błędu po powrocie z pracy.
Ja kiedyś wmówiłam młodszemu bratu, że drążki analogowe od joysticka do PS są zrobiąne z psich nosów. :D
Ja nigdy nie miałam tego problemu, bo jestem "średnia". Leje z tego wyzwania kochana ??? trzymaj się ??
Jeśli autorka miała 6-7 lat to dwa razy starsza siostra musiała mieć ok. 13... Widze, że bogate słownictwo jak i zakładam, że doświadczenia mające na celu zrozumienie niektórych słów :D
*to był żart* #bez_spiny
Inteligenta siostra, nie powiem nie.
Nigdy nie robiłam takich żartów bratu :x może przez to ze jest tylko o 2 lata mlodszy albo mój debilizm ograniczał się do madrzejszych rzeczy?
No to fajnie ;)