Zdarzyło się to gdy byłam jeszcze małym wrednym dzieckiem, które nigdy nie chciało iść spać, a rano nie dało się go zwlec z łóżka. Mama co wieczór wychodziła z siebie i stawała obok, żebym tylko w końcu walnęła w kimono. Tym razem na tapecie były kołysanki. Po którejś z kolei mama zderzyła się z moją bolesną szczerością i usłyszała: "Mamo ja już zasnę tylko błagam, przestań śpiewać!".
Dodaj anonimowe wyznanie
Ehh ile to ja już razy słyszałam od swojego 5-letniego syna "Mamo, proszę nie śpiewaj już, bo mnie uszy bolą" :D Teraz mogę śpiewać jedynie jak jest w przedszkolu :P
Najszczerszą prawdę powie ci człowiek pijany i dziecko. ^.^
z tym pijanym to różnie bywa. ja czasem po alkoholu plotłam takie głupoty, że potem było mi wstyd na samą myśl o tym, co wygadywałam :p
I wkurzona kobieta ^.^
Dziecko nie doceniło talentu mamusi ??
:o Jakbym czytała swoją historię! Powiedziałam dokładnie to samo do mojej mamy! :)
Pierwszy raz widzę określenie "...na tapecie byly kolysanki". Tak się serio mówi? Co to generalnie oznacza? Wspomozcie Amebe
Jest to frazeologizm. Gdy coś jest na tapecie, to znaczy, że jest właśnie omawiane, jest w danym momencie w centrum zainteresowania. Liczę, że wyjaśniłem.
Tak, dziękuję :)
Moja mama znalazła złoty sposób na mojego młodszego brata. Pod koniec wakacji stwierdziła, że nie będzie gonić go do spania, niech idzie jak się w końcu zdecyduje, ale za to rano wojskowa pobudka o godzinie 6 jak wychodziła do pracy - radio na cały regulator, zabranie kołdry i ogólnie obowiązek wstania na baczność. Tak się młody nauczył jako 10latek, że nie warto przeciągać momentu pójścia spać do północy, bo wtedy mama zawsze będzie budzić w taki sposób
Kochane dzieci ?
Ooo </3
Już sobie wyobrażam moje dziecko: "Błagam, zasnę, tylko nie śpiewaj" :D
No a teraz lulu, bo jak nie to zaśpiewam.
Ten tekst całkiem dobrze działał na moje dzieciaki jak były we wczesnej podstawówce.