#sWgcd
Po wyjściu z wanny po kolei siadałyśmy na niego, maksymalnie odkręcałyśmy strumień i podkładałyśmy swój odbyt.
Chciałabym powiedzieć, że to tyle, ale niestety... Po kilku próbach wołałyśmy mojego tatę i przekonywałyśmy go, żeby spróbował, że to takie przyjemne i że nie pożałuje i żeby powiedział o tym mamie, by ona też spróbowała.
No cóż, tyle...
hahaha ciekawe czy spróbował
Kolejna historia o niczym ;)
Myślę, że rodzice próbowali podobnych zabaw z anusem, jednak za pomocą innego "narzędzia" 😂
I to może narzędzia bardziej bio :)
Ale kupy nie robilyscie do bidetu(pamietniki z wakacji i akcja bidet) :D
Za dzieciaka myślałam, że tam się stopy myje XD
Ja myślałam, że to kibel dla facetów :P Potem zapytałam taty czemu my nie mamy bidetu w domu, skoro to toaleta dla panów, wtedy zostałam wyprowadzona z błędu
A ja myślałam, że tam się myje ręce...
@DupaSzatana fajny nick 😂😂😂
Jak byłam mała, myślałam że bidet to taka wanna dla psów
O boże już myślałam, że ktoś napisał o sytuacji ze mną :D
Skąd wiesz że nie?
Bo ten bidet mi nie pasuje :D
Aż się poplułam :D
Hahah, ciekawe co na to mama
A srałyście do tego bidetu (pozdro dla kumatych)
.
.