#sSbYb

Działo się to ok. 5 lat temu, jeszcze za czasów liceum. Wybrałam się pewnego dnia do jednego z większych centrów handlowych w Warszawie. Czekając na znajomą przysiadłam sobie na ławeczce stojącej przed sklepami. Nagle podchodzi jakiś typ po 30, pyta się mnie czy może się przysiąść. Zapatrzona w telefon, odpowiedziałam że tak, ławka była w końcu duża. Myślałam, że na tym się skończy, ale jakże byłam naiwna. Nagle facet pyta się mnie czy na kogoś czekam, ja że owszem. Następne jego pytanie brzmiało:
- A lubisz podróże?
- Yyyy, no tak, jak każdy - odpowiedziałam.
- To idziemy do mnie, czy do ciebie?

Zamarłam. Najgorszy podryw ever. Czym prędzej uciekłam.
MarlaDurden Odpowiedz

Ciekawe czy ten tekst kiedykolwiek na kogoś zadziałał ?Takie typki to są podejrzane, ale żeby tak zaczepiać licealistki? Dno.

hej

obawiam sie, ze tak...

Nicole

Ja znam 23-latka, który podrywa gimnazjalistki so...:/

marion

Nie wiesz na ile lat wyglądała. Ja mam 23 lata i co drugie kupowanie piwa w sklepie kończy się pokazywaniem dowodu, ale w liceum były koleżanki które mając 16 lat wyglądały dokładnie jak teraz mając 23. Nawet nie chodzi o makijaż, a po prostu o dojrzały wygląd. Chociaż są też takie które postarzają się właśnie ciuchami i makijażem

Muminek Odpowiedz

Konkretny koleś , przechodzi odrazu do konkretów bez żadnych zbędnych podchodów :v

PannaM Odpowiedz

hahaha ale oryginalne w sumie :d

Kolorik

No jakby tak na to patrzeć...

gdziejestmojsos Odpowiedz

takiemu to tylko napluć w twarz...fujka :(

grzesiek1211

Czyli zniżyć się do jego poziomu, lub jeszcze niżej? Gratulacje ?

GeddyLee Odpowiedz

To jaki jest dobry podryw???

zzz112 Odpowiedz

zboczeniec!!! ???

Dodaj anonimowe wyznanie