Kiedyś, podczas lekcji fizyki w gimnazjum, jeden z kolegów z klasy zaczął dotykać się po przyrodzeniu, bo zapewne go swędziało. W tym momencie osobnik, który z nim siedział, krzyknął na całą salę: "Proszę pani, a mój kolega z ławki się masturbuje!". Na co nauczycielka z niewzruszoną miną: "To mu nie przeszkadzaj".
Dodaj anonimowe wyznanie
Kolega chyba zatrzymał się mentalnie w zerówce :)
To gimnazjum, przy tym zerówka to jak AGH :p
Nienawidzę takich osób z ławki które od razu każdemu muszą mówić co robi ich kolega ._. Raz na muzyce chciałem sprawdzić,czy dobrze gram pewną nutę. Ledwo cicho dmuchnąłem a mój kolega z ławki powiedział pani,że gram na flecie i prawie dostałem jedynkę :/
to co to za kolega...
ku*as a nie kolega -_-
Na flecie powiadasz? ^^
Oceny (tu 1) w każdej normalnej szkole stawia się za wiedzę, a nie za zachowanie. Prawnie nauczyciel nie może wpisać 1 za nielegalne granie na flecie, co najwyżej może wpisać uwagę.
U mnie w szkole nauczycielka stwierdziła że np za używanie telefonów nie działają na nas uwagi więc będzie wstawiać 1 :)
u mnie wstawiają 1 za zachowanie i tłumaczą się tym, że to za aktywność na lekcji
Często oceny za zachowanie są dobre.. W sensie te 1.
Bo moja mama pracuje w szkole jako nauczycielka i w sumie jej uczniowie mają gdzieś wszystkie uwagi, nic im to nie robi, ale jak dostaną 7 jedynkę z kolei to się uspokajają, pytają co zrobić, żeby nie być zagrożonym. (Żeby nie było mama pozwala im je poprawić)
Ale chyba z tym fletem nie było takiej potrzeby.. To chyba podstawówka.. (?)
Jusse - tak,to była podstawówka :)
Mi z koleżanką kiedyś się nudziło na wf-ie jak siedziałyśmy na ławce (moja drużyna akurat nie grała), więc zaczęłam tańczyć w drzwiach a ona mnie nagrywać (4 klasa podstawówki) i dostałam za to jedynkę... Moją jedyną ocenę z wf-u w podstawówce, bo potem musiałam z powodów zdrowotnych przestać ćwiczyć :P Wtedy byłam zdenerwowana, ale dziś dobrze wspominam i śmieję się z "jedynki za tańczenie w drzwiach" :D (nauczyciel potem powiedział mojej mamie że lekko go poniosło :) )
@mikson - "nielegalne granie na flecie" :D
Już myślałem że powie żeby mu pomógł
Kolega kojarzy mi się z rudym z blok ekipy.
Nie wiem jakie koledzy mają relacje, ale może to podchodzić pod takie wygłupianie się, jeżeli nie to "kolega" który krzyczał jest baardzo dziwny.
Ładne rzeczy sie dzieją na lekcjach ;/)