#sNYgC

Piękne czasy studenckie.
Nadszedł czas sesji. Siedzę sobie na egzaminie i szukam natchnienia. Przede mną dziewczyna pisze zawzięcie na kartkach A4, ze zrobionymi już dziurkami. No wiecie, takimi do segregatora. Skończyła pisać. Rozgląda się, rozgląda, żadnego spinacza, nic. I nagle wyrywa sobie kilka włosów z głowy, przewleka przez te dziurki i wiąże kartki razem.

Mina wykładowcy, który zbierał prace - bezcenna.
MissBennet Odpowiedz

Poradziła sobie? Poradziła. Zuch dziewczyna!

tortczekoladowy Odpowiedz

Bardzo osobista praca;)

Agatulka Odpowiedz

O matko to jedno z pierwszych wyznań, jakie tu czytałam.

wmw Odpowiedz

Nie wiedział, że uczy mc givera 😜

Dodaj anonimowe wyznanie