#sM5Lm

Wczoraj mój syn dostał wymarzony, zdalnie sterowany helikopter.

Rano mąż zawiózł dzieciaki do babci i... od tamtej pory wraca do domu tylko po to, żeby naładował helikopterek. Za chwilę będzie północ, a ja powoli zastanawiam się gdzie dziś mój ukochany spędzi noc - ze mną w łóżku czy na parkingu z helikopterkiem?
Awtroil Odpowiedz

Jak byłem mały, to rodzice mi i bratu kupili pod choinkę konsole pegazus. Po rozpakowaniu i podłączeniu sprzętu sami zaczęli grać.

rutabo Odpowiedz

Widac twoim helikopterkiem juz sie nabawił :-).

Dodaj anonimowe wyznanie