#sJXFQ
A za rok czy dwa wyśle swoje dziecko do sklepu po bułki i mały wpadnie pod samochód, przebiegając na czerwonym świetle, bo z mamą zawsze tak robił. I dzieją się tak różne tragedie przez nic niemyślące matki. A kierowca, który potrącił i zabił pieszego, musi żyć z poczuciem winy, o ile nie za kratkami, mimo swojej tak naprawdę niewinności.
Skoro już macie dzieci, to dbajcie o ich bezpieczeństwo, dając wzorowy przykład.
Ludzie mózgu nie mają - ostatnio zjeżdżałam z drogi szybkiego ruch i na zjeździe, gdzie każdy jeszcze ma 60-80 km/h, prawym pasem jechał facet na rowerze, a z tyłu ciągnął taki wózek z dzieckiem... nie mam pojęcia co on tam robił i gdzie był chwilę wcześniej, bo zjazd jest połączony jedynie z tą szybką drogą...
MaDki uwazaja ze skoro urodzily to caly swiat ma stac na bacznosc bo ona lezie. Niech se pod pendolino idze
jak cos pier***nie to wozek pierwszy poleci, taka tarcza ochronna, a co tam. Zrobi sie nowe
Cieszę się, że moja mama nie jest i nie była sztywniarą. Zawsze mówiła (półzartem), że zasady są po to, żeby je łamać. To juz ja byłam od niej porządniejsza w takich kwestiach jak przechodzenie przez ulicę.
Zna ktoś jakiś przypadek z życia gdzie po takim apelu w necie nagle ktoś przestał robić coś w sprawie czego apelowano?
Jeśli nie macie kamerki to warto zamontować. No i AC się przyda.