#sJ0gm
Anonimowa część? Odkąd zaczęły się zbliżać moje osiemnaste urodziny, aż do teraz celowo utrzymuję tę wagę nieco poniżej minimalnej. Wkładam w to masę wysiłku, ale nadal jest to prostsze niż tłumaczenie im po raz kolejny, miesiąc w miesiąc, że panicznie boję się igieł (czego kompletnie nie mogą zrozumieć).
I zanim powiecie, że przesadzam - tak, wiem, że w ten sposób mogę nawet uratować komuś życie i że pewnie jestem dziecinna. Ale ja naprawdę się boję, do tego stopnia, że przed każdym szczepieniem czy pobraniem krwi pielęgniarki, widząc jak wyglądam, każą mi się kłaść - a i wtedy muszą mnie czasami cucić.
Tak że ten... Święta zbliżają się coraz większymi krokami. Trzymajcie kciuki, żebym nie przytyła za bardzo!
Twoje ciało, Twój wybór. Nikt Ci nie może kazać oddawać krwi. Nie głódź się i nie tłumacz się nikomu.
Miałam tak samo jak Ty, ale potem (już na studiach) zmądrzałam i zrozumiałam, ze moje ciało jest tylko moje. Dobre uczynki są spoko, ale nigdy kosztem siebie.
A ja sięa boję i już. Nie będę chodzić ze stresu po scianach (mam go aż nadto w zyciu) i jeszcze sobie dokładać, byle kogoś zadowolić. A mam 0 rh+ :') prawie dla kazdego by się nadało. NIE. Ja mowię, że NIE.
NIE DRZYJ SIE chamico
wywolywanie w kims poczucia winy to przemoc psychiczna
Hvafaen czy jak tak, norweskie pampersy juz przebrane? Kawa zrobiona? To teraz minuta dla szacunek dla Polaków, ktorzy zdecydowali sie budowac kraj. Nie pyszcz, pracuj.
i jak tam pani, co to jest mila nawet przez lzy?
gorszy dzien? xd
Zastanawiam sie, kto w tym "związku " będzie mądrzejszy i skonczy te przepychanki. Czas dziewczyny wziąć rozwód!
Antek, to nie chodzi nawet o prywatny konflikt, po prostu chamstwo bijace z niemal kazdego jej komentarza jest slabe
zapewniam cie, ze gdyby byl tu przycisk "ignoruj uzytkownika", to nacisnelabym go daaaawno
Współczuję takiego wywierania presji i niezrozumienia przez najbliższych.
Skojarzyło mi się z historią, w której dziewczyna specjalnie pofarbowała swoje długie włosy, żeby otoczenie nie przekonywało jej, że powinna oddać jakąś część na peruki dla osób po nowotworowych. Podobno farbowane włosy się nie nadają.
Tylko to też trochę brzmi tak, jakby autorka nawet nie rozmawiała o tym z rodziną, tylko odgórnie założyła, że będą ją męczyć. Dla nich oddawanie krwi jest czymś naturalnym i "fajnym", więc wydaje im się, że autorka też by chciała. A ona im nie powiedziała, że nie...
Może jednak ma powody, których nie przedstawiła w wyznaniu.
to niezdrowe, ze wywieraja na tobie taka presje :/
to twoje cialo, twoj bol i nie powinni cie do tego namawiac co chwila czy komentowac, ze nie mozesz
rozumiem cie, mam to samo, boje sie bolu , tylko ja sie uparlam i oddalam parenascie litrow, ale to byla wylacznie moja decyzja i determinacja, niczyje namowy
To zacznij matkę namawiać na oddanie włosów dla chorych. Wspaniale jest pomagać! Albo idź i lekarzowi wprost powiedz lub pielkęgniarce, że panicznie się boisz i odejdź od niej i rodzicom powiedz, ze masz za słabe żyły by oddawać czy coś innego.
Zacznijmy od tego, że włosy fajna sprawa, ale nie ratują nikomu życia. Ale, przede wszystkim, nie każde włosy od zdrowego człowieka się nadają, ale już każda krew tak. Skoro mama autorki tak chętnie oddaje krew, to pewnie włosy też by oddawała, gdyby mogła.
ohlala, właściwie, to nadają się każde wystarczająco długie nierozjaśniane i niefarbowane henną lub indygo włosy. Włosy nie powinny też być zbyt zniszczone i nie mogą to być włosy szkliste, ale mało kto takie posiada.
Z resztą komentarza się zgadzam, chociaż ja tak w ogóle znam tylko parę osób, które mogłyby oddawać krew, chociażby z powodu niedoczynności tarczycy. A długie włosy każdy może wyhodować teoretyczne, chociaż dla mnie wywieranie na kimś presji jest wysoce niewłaściwe.
@PaniZdzisia
No moich włosów nie chcieli, uznali, że się do niczego nie nadadzą 😂 Ja akurat znam tylko dwie osoby, które krwi oddawać nie mogą. No i jeszcze jestem ja, nie mam do tego żył niestety.
@ohlala, a Ty rozumiem oddajesz krew regularnie, możesz pochwalić się legitymacja honorowego dawcy krwi, włosy juz oddales/ oddałaś i w bazie potencjalnych dawców szpiku jestes od lat?
I nawet jeśli na to wszystko odpowiedź brzmi tak, to nie ma to żadnego znaczenia, bo autorka nie chce oddawać krwi i MA do tego prawo bez bycia namawianą, czy ocenianą.
Nikt przed pobraniem na wagę nie stawia, więc ten 1kg różnicy nie stanowiłby przeszkody, co innego wyniki, przede wszystkim poziom hemoglobiny w przypadku ograniczonej diety. Bo to już działanie na własną szkodę.
Ooo stawiaja na wagę, moja corka co roku cieszy się, ze ma upragnione 50 a potem cyk i 49 i taki uj. Jeszcze nigdy sie jej nie udało :(
Gdybyś był bardzo chudy to też byś musiał stanąć na wadze.
Moj syn waży ponad 60 kg, ale jest wysoki i jest bardzo szczupły. Zawsze go ważą, i sie dziwią
W Rzeszowie minimum 53 kg trzeba mieć. I stawiają na wagę. W ten sposób zdyskwalifikowano koleżankę mojej siostry, bo za lekka
bezik, radze sniadanko, ciezkie ciuszki i litr herby na sniadanie, zawsze dzialao ;)
szczur, jak wazylam 52-53 kilo, to za kazdym razem mnie wazyli , pare ladnych lat to trwalo
Mnie też ważyli i ledwo, ledwo się udało, bo byłam na granicy niedowagi. I to nie tak, że to byłam jakaś bardzo szczupła i od razu się rzucało w oczy, że za mało ważę. Zakładam, że jak ktoś waży wyraźnie więcej, to może i nie musi na wagę stawać, ale szczupłe osoby ważą na pewno.
@baxienka Nie wiem czy ciuchy dużo pomogą, bo pamiętam, że mi lekarz odjął trochę z wagi że względu na ubranie.
Ankaa no wlasnie odejmuja te 2 kilo, wiec ubieralam sie na cebulke, glany (gdzie jeden but to kilogram okolo), do tego litr herbatki do sniadania... ani razu nie odpadlam przez wage, czasem tylko przez hemoglobine
Musisz zaczac po prostu odmawiac, nikt nie prawa Cie do tego zmuszac
Może dla rodzinki pokaż jakoś inaczej pomaganie ludziom. Niekoniecznie musi to być ta krew.
Autorka też może zwyczajnie nie chcieć nikomu pomagać. I tyle, jej wybór.
Zgodze sie, ze to nawet EGOISTYCZNE, ale Wolna Wola i Wlasna Decyzja sa moim zdaniem wazniejsze.
Pytanie, czy cos takiego jak "wolna wola" w ogole istnieje, to inna kwestia.
Każdy może być egoistą i nikomu nie możesz tego zabronić.
Plus jest taki, że piszesz "tak że" oddzielnie w sytuacjach, kiedy taka forma jest poprawna. A czy wiesz, że nie musisz oddawać krwi koniecznie? To jest dobrowolne, a Ty nie chcesz to nie oddajesz. Kto chce, niech oddaje, proste.
To nie jest obowiązkowe. Nikt nie powinien Cię zmuszać do tego, czego się boisz. Jak nie rozumieją, to porozkładaj im wszędzie w domu pająki, a na ich piskliwą reakcję spokojnie odpowiedz: "przyzwyczaisz się, to tylko małe pajączki"