Jestem dość atrakcyjną i zadbana kobietą, ale mam taki swój mały sekret - nie umiem dogolić włosków w takim zagłębieniu na końcu tyłka, poniżej kości ogonowej. Parę razy próbowałam i boleśnie się zacięłam przy tym. 2 z 3 moich facetów raczyło się ze mną podzielić tym, że oni też to widzą i sypnęli jakimś żarcikiem o kudłatej pupie. No cóż.
Dodaj anonimowe wyznanie
Nie powinni w ogóle tego komentować. Owłosienie w tym miejscu jest naturalne i nie ma obowiązku tego golić. Normalny mężczyzna takie rzeczy rozumie, zwłaszcza, że jakoś faceci nie kapią się do golenia zadków.
Krem do depilacji, ewentualnie plastry z woskiem?
poproś chłopa o pomoc, ja niejednej osobie już pomogłem się golić
Możesz mieć tam zagłębienie, które być może powinien zobaczyć chirurg.