#sAoNd

Byłam z moją córeczką w supermarkecie, w pewnym momencie mała zobaczyła dział z zabawkami. Pobiegła oczywiście do lalek barbie. Przyglądała się jednej z nich i stwierdziła, że jestem do niej podobna. Ucieszyłam się i podziękowałam za komplement, a ona po chwili dodała:
„Tylko ty masz trochę starą i pogniecioną buzię. I większą pupę. Ale prawie tak samo wyglądacie”.

Kochane dziecko.
Dragomir Odpowiedz

Ale nie jesteś plastikowa a to zawsze na plus. Nie przejmuj się, to tylko dziecko i to na etapie jarania się laleczkami barbi.

Trzypion Odpowiedz

Znaczy jeteś taka brzydka jak te plastikowe paskudy?

wyzwolonaa Odpowiedz

Dzieci są niestety szczere i powtarzają to co słyszą. Przyjrzyj się jej rozmowom z ojcem i być może innymi mężczyznami. Sama z siebie raczej nie wpadłaby na to, żeby cię upokarzać

Maniack37

Nie zauważy, my to w ukryciu robimy, jak nie patrzycie. I nie na głos, tylko telepatycznie.

Diddl

Ty naprawdę myślisz, że zapewne kilkuletnia dziewczynka naprawdę tak powiedziała, żeby upokorzyć autorkę? Ona po prostu powiedziała co widzi swoimi słowami. Autorka nawet niekoniecznie musi mieć zmarszczki już. Mała mogła mówić o zmarszczkach mimicznych, a to że autorka ma większą pupę to może być nawet komplement. Lalki barbie mają nieprawidłowe wymiary w porównaniu do prawdziwych kobiet. W sensie te klasyczne, bo powstały inne wersje. Dlatego autorka może mieć normalnej wielkości pupę, ale mniejszą od pupy barbie, która ma nierealne wymiary.

Dragomir

Tak, powstały też takie z afroamerykańską dvpą jak szafa, żeby grube Murzynki się nie pluły że nie mają reprezentacji wśród zabawek. Ale ogólnie dobrze napisałaś, szkoda że i tak po próżnicy bo troll i tak nie przyjmie tego do łba.

wyzwolonaa

@Diddl nie mówię, że zrobiła to celowo, ale widocznie powtórzyła po kimś

Dragomir

Albo powiedziała co widzi? Widocznie nawet ta dziewczynka jest mądrzejsza od ciebie. Mówi co widzi, a nie wymyślą coś nielogicznego pod czyjąś ideologię.

wyzwolonaa

Jest też coś takiego jak szacunek. Nie wszystko można powiedzieć wprost i dzieci zwykle to wiedzą (dzięki matkom). Tu ewidentnie jakiś facet nagadał jej, że autorka jest gruba i brzydka i dziecko niestety uwierzyło

Dragomir

Ewidentnie to ktoś ci usiadł na głowę jak się wyklułeś, albo musiałeś upaść we wczesnym dziecięctwie i mocno się potłuc.

Dodaj anonimowe wyznanie