#sAXq6
Potem pojawiły się pretensje, czemu nie odpisuję natychmiast na jej wiadomości. Szedłem się kąpać i za pół godziny miałem kilkadziesiąt wiadomości. Zaczynały się od „co robisz, kochanie?”, poprzez kilka z buziaczkami i tekstem o tym, jak kocha i tęskni, następnie, że mam natychmiast odpowiedzieć, aż do momentu, że skoro nie odpisuję, to jej nie kocham, jestem najgorszy i ze mną zrywa... Potem przepraszała słowami: „bo ja taka głupia byłam, a ty tylko brałeś prysznic”.
Nie wytrzymałem i po jakimś czasie z nią zerwałem, ale to we mnie pozostało. Zostało ze mną tak mocno, że nie chcę wiązać się z kobietami od kilku dobrych lat.
Ja kiedyś zamówiłem sobie obiad w knajpie i mi nie smakował. Tak mnie to zniechęciło, że przestałem jeść i umarłem z głodu
O czymś podobnym pomyślałem.
Dwoje niedojrzałych osób, z czego jedna niezrównoważona emocjonalnie, plus brak poczucia pewności siebie.
Bo to zła kobieta była, bezwzględna niszczycielka męskiej psychiki.
Teraz już koniec, pozostaje los wiecznego singla. Przykro mi.