#s9Hzg
Razem z ukochaną postanowiłyśmy, że przygotujemy sobie coś do jedzenia. Ze względu na to, że wcześniej trochę się "wygłupiałyśmy", a na naszych szyjach pojawiły się krwiste malinki, wybrałyśmy późniejszą porę. Najwyraźniej nie dość późną, bo do kuchni wkroczyła niczym bazyliszek moja babcia.
Nawiązała się rozmowa, więc kompletnie zapomniałyśmy, że nasze szyje zostały naznaczone. Wiadomo, włosy układają się w różne strony. Poprawiając je, nie zdałam sobie sprawy, że odkryłam nie tą stronę szyi, którą powinnam. Babcia nalewając sobie szklankę wody, zerknęła ukradkiem, nie mówiąc początkowo nic. Dodam, że jest zagorzałą katoliczką, więc wierzyłyśmy, że gdyby nas zdemaskowała, nie wynikłoby z tego nic dobrego. Nie bez powodu siedziałyśmy w ukryciu, przecież dobrze wiemy, jak społeczeństwo przyjmuje takie "dziwadła", choć nimi nie jesteśmy.
Ale nasze uprzedzenia, przynajmniej w przypadku babci, były bardzo mylne. Widząc znamiona, zaśmiała się tylko pod nosem.
- Ale jesteś pogryziona! Kiedyś to mówiłaś, że sobie butelką szyję zassałaś, ale ja tak głupia nie jestem! - Rzuciła rozbawiona - Lato, a Ty będziesz musiała w golfie zimowym chodzić. Zapocisz się. - Po czym zerknęła w stronę mojej dziewczyny i dodała - Zresztą, to Twoja wina, Tobie powinnam tyłek złoić, hihi.
W jej głosie nie dostrzegłam ani grama rozgoryczenia, wstrętu, bądź czegokolwiek negatywnego. Jej jedyną reakcją był lekki śmiech, a potem kontynuacja tematu, na którym skończyłyśmy.
Mimo wszystko, nigdy nie czułam się bardziej zawstydzona.
Fajną masz babcię. Póki co, ciesz się :p
Chyba mało która babcia by tak zareagowała :)
mam nadzieję że reszta rodziny zareaguje podobnie :)
szczęścia w związku!
Pozytywna osóbka z twojej babci ^^
A nie pomyślałaś, że babcia stwierdziła po prostu, że robiłyście sobie te malinki dla żartów? Nie sądzę, że jest to jednoznaczny znak, że jesteście parą.
Też mi się tak wydaje :)
Zresztą czasem kobieta z drugą kobieta się "zabawiają", może babcia kiedyś robila to samo :P
ktoś robił sobie z przyjaciółką malinki dla żartów? :O
Ja robiłam wiele razy. :P
dla mnie to trochę dziwne :D ale może dlatego, że jestem bi, więc robienie sobie malinek z przyjaciółką byłoby dla mnie tym samym, co robienie malinek z przyjacielem
Najlepsza babcia ever.
Wszyscy powinni kochac swoje dzieci i wnukow i akceptowac ich decyzje. Liczy sie szczescie, czyz nie ? :) :)
Ale się nie wygadała nikomu i nie zrobiła ci awantury ;)
Widzisz, bo w takich przypadkach, ludziom się często wydaje, że wszystkich wokoło interesują ich preferencje i (zazwyczaj) są do nich ultra-negatywnie nastawieni...
To trochę jak z czarnymi, którzy wszędzie widzą rasizm :P
Czemu Twój komentarz mnie rozśmieszył?! XD
Racja. Czas sobie uświadomić, że ogólnie ludzie mają głęboko w d... kto z kim sypia, dopóki się z tym nie obnosi i nie robi z tego cudów na kiju.
Popieram 👌🏻
Super ze strony Babci!
Teraz tylko liczyć na to, że nie wzięła malinki za owoc żartów albo zakładu ;)
Mam wrażenie, że jak jesteś homoseksualistą, to każde wyznanie jest dobre- o akceptacji, o braku akceptacji, o udanym związku, o nieudanym, o podrywie itd. Wszystkie są super, bo są o homoseksualistach, a gdyby napisała je osoba heteroseksualna, to zostałyby okrzyknięty "niczym specjalnym" i zminusowane...
Też mnie to dziwi: :-\
Jestem w szoku, ze sama tego nie zauważyłam :/ Ale otworzyłas mi na to oczy. Dzięki! :D