#s5vrx

Kiedy miałam 6 lat poszłam z mamą do osiedlowego sklepiku. Rodzicielka wcześniej zrobione zakupy, jak wszyscy, postawiła przy wejściu na półce. Przed kasą stała spora kolejka, a ja zostałam przy torbach. Byłam bardzo ciekawskim dzieckiem i zaczęłam przeglądać zawartość naszych zakupów. Znalazłam smalec. Nigdy wcześniej czegoś takiego nie jadłam, więc ochoczo odwinęłam papierek i ugryzłam trochę. W tej też chwili zorientowałam się, że nie kupowałyśmy żadnego smalcu, a ja gryzę cudze zakupy. Szybko zapakowałam produkt i odłożyłam go na miejsce. Chętnie zobaczyłabym później minę właściciela...
Zgadnij Odpowiedz

Pewna... że smalec?

DianaJudyta Odpowiedz

Ciekawe, nigdy się nie spotkałam z odstawianiem zakupów na półce... Przecież właśnie może dojść do takich sytuacji. No, chyba że ta półka była na widoku i ktoś jej pilnował.

Martina Odpowiedz

Na przyszłość polecam chlebek ze smalczykiem domowym z cebulką, skwareczkami i do tego ogórek kiszony. Pycha ;-)

Gwiazdka Odpowiedz

I co smakował? ;)

youmademyday Odpowiedz

zapewne BEZCENNA hahaha

Dodaj anonimowe wyznanie