#rz1w5

Rzecz się dzieje w Głogowie, ostatni dzień lipca... Pewna pani, prosząca o pieniądze na małego loda lub o papierosa, wydawała się nieszkodliwa, i my, ludzie czekający na busa do Sławy. 

Pani dostała papierosa, rozmawia z nami, wydaje się być nieszkodliwą, drobną naciągaczką. Podjeżdża nasz bus, wszyscy siedzą, czekają na odjazd, a owa pani... Ściąga leginsy, na samym środku przystanku, zaczyna oddawać mocz, wszyscy pasażerowie w szoku, chwilę później robi kupę, chyba nie wszystko jej wyszło, bo zaczyna palcami wygrzebywać resztę z tyłka, no przecież kurka wodna masakra, osiągnięty szczyt obrzydzenia, żołądek chciał wydalić cała zawartość. Jak tak można? Noo jak?

Plus jest taki, że pani wygrzebała ze śmietnika papier, pozbierała swoje fekalia i wyrzuciła do śmieci. Jednak niesmak pozostaje, mega obleśna sprawa.
niebieskiatrament Odpowiedz

A mogła poprosić o 2 zeta na kibel....

Diavel Odpowiedz

No i przeszła mi ochota na śniadanie... Wróciły anonimowe.

DarkMinion Odpowiedz

To... było ohydne. Zwróciło mi się śniadanie, którego nie jadłam.
Za takie anonimowe nic nie robiłam.

Niezywa Odpowiedz

Psychicznie chora.

bzrg Odpowiedz

o take anonimowe walczylyśmy

Joke88 Odpowiedz

Myslisz ze zrobiła to specjalnie i swiadomie? Ze była zdrowa i poczytalna? Ja nie sądze

Yaspis Odpowiedz

Pewnie kobieta z jakimiś zaburzeniami lub chorobą psychiczną.

Saemana Odpowiedz

Kiedyś pod kościołem na trawniku dzielącym chodnik i ruchliwą ulice widziałam, jak starsza grubsza kobieta poszła na ten trawnik, podciagnela długą spódnicę i zaczęła sikać

Cristality Odpowiedz

Fu*ck...

Klara589 Odpowiedz

Przez samo wyobrażenie wzięło mnie na mdłości

Zobacz więcej komentarzy (10)
Dodaj anonimowe wyznanie