#rvZAB

Moja dziewczyna zachorowała – miała anginę, a na dodatek zapalenie spojówek. Leżała w łóżku plackiem, z gorączką i zaropiałymi oczami.

Zaproponowałem jej pizzę wieczorem – odmówiła, bo źle się czuje.
Spytałem, czy może chce chociaż obejrzeć jakiś serial – nie, bo „nie ma siły”.

Tego samego dnia zadzwoniła kobieta, która robi jej paznokcie, z informacją, że zwolnił się jej termin.
Poszła na paznokcie.
CzarnoToWidze Odpowiedz

Takie są priorytety XD
Kto wie ile by biedna na termin czekała gdyby nie poszła na te paznokcie wtedy?

Notk

Kto wie ile jeszcze będzie żyła xD

Luuuuuuzik Odpowiedz

No okej pójście na paznokcie w takim stanie mądre nie jest, ale serio skąd ty bierzesz takie pomysły? Dziewczyna ma anginę, a ty jej pizzę proponujesz? Gdzie nie ma się w ogóle apetytu, praktycznie nie czuje się smaku, non stop się kaszle, a pizza jeszcze bardziej by jej gardło podrażniła. Jeszcze ten serial, no chyba miała prawo być zmęczona, jak miała dodatkowo zapalenie spojówek to raczej jej oczy by nie wytrzymały.

HoustonNaZadupiu Odpowiedz

Skoro dziewczyna tak się poświęciła to znaczy, że kosmetyczka jest naprawdę świetna i bardzo oblegana. Jestem pewna, że większość kobiet rozumie Twoją dziewczynę ;)

Bree

Ja tam nie rozumiem, jak można woleć iść na paznokcie od zjedzenia pizzy :)

Blackswan

Ja kiedy jestem chora nie mam apetytu, więc wybór też padłby na paznokcie

WujekAdolf

Ja nie rozumiem.

jaszczurka1234

@Bree ja jak jestem chora potrafię przez kilka dni nie jeść kompletnie nic, bo nie jestem w stanie nic przełknąć

TheDarkestLarrie

Za cholerę nie rozumiem.

Roxi28 Odpowiedz

Sama poszła czy jeszcze kazała Ci się podrzucić?

Dodaj anonimowe wyznanie