#rnuQK

Ostatnio dręczą mnie dziwne sny. Śni mi się, że wracam do rodzinnego domu, a na miejscu okazuje się, że moje dwa chomiki z dzieciństwa nadal żyją. Te chomiki nigdy się nie spotkały, bo drugiego dostałam kilka miesięcy po śmierci pierwszego. W tym śnie zastaję je w zaniedbanym stanie, wygłodzone, z niesamowicie brudną klatką. Jeden z nich z głodu zaczyna wariować, odgryza sobie kończyny.

Mając 8 lat byłam nauczona odpowiedzialności i moim największym lękiem w tamtym czasie było zaniedbanie pupila. Potrafiłam wstawać w środku nocy tylko po to, by upewnić się, że dałam wieczorem zwierzątku mokry pokarm, który obowiązkowo trzeba było dostarczać codziennie (wyczytałam, że lepiej dawać chomikom soczyste warzywa i owoce niż wodę, bo to zwierzęta pustynne).

Bardzo dbałam o swoje zwierzaki, co zawsze dziwiło moich rówieśników, którzy nawet nie umieli prawidłowo trzymać ich w ręku, tak żeby nie ściskać, ani żeby chomik nie wypadł (a chomiki uwielbiają się prześlizgiwać przez dłonie).

Nie wiem, z czego wynikają te sny, nie miałam ostatnio nadzwyczaj stresującego okresu w życiu, ani nic szczególnego się nie wydarzyło, co mogłoby na to wskazywać. Niepokoi mnie to i boję się zasypiać.
Niezywa Odpowiedz

Ja do dziś mam wyrzuty sumienia. Będąc dzieckiem miałam dwa chomiki, jeden wielki rudy a drugi malutki chyba to była rasa syryjski. Mieszkali sobie w akwarium, byli odgrodzeni. Wszystko było dobrze, lecz pewnego ranka wstaje sobie zaglądam do nich i widzę że rudy chomik dostał się do tego drugiego i zeżarł mu mózg, dosłownie! Miał wielka dziurę w głowie. Rudy wyglądał jakby się cieszył, zawsze był z niego wariat nadpobudliwy. Po paru dniach zdechł, widocznie mózg tamtego jakoś mu zaszkodził albo stracił sens życia, bo zamordował współlokatora i czuł się samotny.

DarkPsychopathII

Ja bym powiedział, że ten drugi zdechł przez priony. Zjadł mózg, w którym jest najwięcej prionów, czyli takich chorobotwórczych białek (one są chorobotwórcze dopiero po zjedzeniu ich). I są szkodliwe dla przedstawicieli swojego gatunku. Tak samo było by z człowiekiem gdyby był kanibalem. Choć nie wiem czy kilka dni to nie za szybko na rozwój choroby prionowej, ale z drugiej strony to mały chomik, a one żyją krócej.

Niezywa

No pewnie tak, choć zombie jakoś to nie przeszkadza w jedzeniu mózgu.

Zihat

Jak ja miałem chomiki to się samiczka rozmnożyła i urodziła 5 młodych chomików. Mieszkały razem, po ok 2 miesiącach pewnego dnia przychodzę do domu patrzę, a tu chomik mama nie żyje i jest rozszarpywana przez własne potomstwo. Żeby nie było chomiki były karmione zarówno pokarmem dla chomików z zoologicznego jak i owocami i zieleniną.

majer

Kolejny dowód by trzymać rudych na dystans.

GwiezdnyPenetrator

Niezywa ale zombie sa juz martwe

Kalina Odpowiedz

Tak korzystając z wyznania, chomiki muszą mieć świeża wodę, a nie tylko jakieś warzywa/owoce XDDD biedne chomiki

Nie muszą. To zwierzęta pustynne. Osobiście robiłam eksperyment i przez pewien czas miały dostęp do wody, której poziom był określony przeze mnie. Przez cały miesiąc ani trochę jej nie ubyło. Oczywiście, zmieniłam wodę codziennie, jednak gdyby chomik pił, zauważyłabym to. Za to oba chomiki bardzo polubiły świeżą sałatę, mleczyki i jabłka.

Kalina

Nie zgadzam się z Tobą.
Dużo czytam o chomikach I sama je mam, chomiki MUSZĄ mieć dostęp do świeżej wody. Niektóre chomiki piją mniej, inne więcej. I nie, owoce czy warzywa im nie wystarczą.

agata417

Potwierdzam, że chomiki piją wodę. Miałam ich kilka. Faktycznie nie są to duże ilości ale najwidoczniej im potrzebne. Może autorce trafił się jakiś unikatowy.

Moje chomiki miały dużo wody z owoców. Czasami spijały sok z pomidorów. Nie potrzebowały wody, odwracały się ze wstrętem od poidełka, a miski z wodą zasypywały. Nie zrobiłam im krzywdy brakiem tej wody, poza tym żyły bardzo długo jak na chomiki i miały lśniącą i gęstą sierść. Nie chorowały też nigdy na biegunki, które chomikom podobno często się zdarzają.

agata417

Nigdy nie próbowałam podać chomikowi pomidora bo tata kiedyś zabił nam świnkę morską właśnie za pomocą pomidorów. Mam po prostu uraz do nich :)
Mój obecny chomik był przyzwyczajony do miseczki z wodą ale bez trudu nauczył się pić z poidełka. Za to królik musi mieć miseczkę. Zwierzątka mają różne widzimisię więc mam nadzieję, że twoje faktycznie nie życzyły sobie picia :)

Mleczna

Zacznijmy od tego,że nie wszystkie gatunki chomików pochodzą z terenów pustynnych. Poza tym to nie pies żeby gołym okiem zauważyć zmiane w misce i się sugerować,że nie pije bo nie ubyło. Zamiast iść w zaparte to chyba lepiej doczytać, na fejsie jest grupa prowadzona przez hodowców i można się dowiedzieć wielu rzeczy.

Kalina

Chomiki by nie zasypywały miseczek jakby były na jakimś podescie tak BTW.

Twoje chomiki już nie żyją, ale lepiej po prostu wiedzieć, że chomiki muszą mieć wodę, tak na przyszłość

majer Odpowiedz

Śni ci się ich życie pozagrobowe. Są w chomikowym piekle.

PrincessMononoke

W jednej bajce było niebo dla chomików!

Alessandria

Majer, jesteś prawie tak okrutny, jak ksiądz z mojego przedszkola. Kiedyś przebrany za Mikołaja powiedział, że jest tak późno, bo mu renifery zdechły i musiał jechać autobusem.

vasiravana Odpowiedz

Sny biorą się z podświadomości. Za dużo o tym myślisz i martwisz się na zapas i manifestuje to się w snach. Myśl sobie przed snem, że twoje chomiki żyły dobrze i były zadbane i niczego im nie brakowało, a umarły, jak to chomiki, ze starości po 3 latach życia.

shineondiamond Odpowiedz

Mi się niesamowicie często śnią brudne zagłodzone przeze mnie chomiki lub króliki.Takie dosłownie umierające z głodu miesiącami.To mój najgorszy koszmar.O swoje prawdziwe zwierzaki zawsze bardzo dbałam.

AgarAgar Odpowiedz

Nie wiem o co chodzi, ale ja mam bardzo podobne sny. Tylko o śwince morskiej i króliku. Okazuje się w tym śnie, ze to zwierze wcale nie umarło tylko przestałam się nim zajmować i teraz jest w opłakanym stanie. Nie ma wody, brud, ropiejące rany.

dzijo Odpowiedz

Połowa snów w ludzkim życiu jest absurdalna, sen to tylko Twoje obawy, a skoro bardzo dbałas o zwierzaki to po prostu w śnie przeżywasz że mogło być inaczej.

akikoax Odpowiedz

Też kiedyś taki sen miałam... tyle że w śnie moje chomiki znajdowały się na reszcie trocin, które tworzyły coś w stylu wyspy, a wokół było pełno brudnej wody, a w niej pływało pełno białych i tłustych larw.

chlef123 Odpowiedz

też mam takie sny, a myślałem, je jestem jedyny xD

PodrapCyce Odpowiedz

Mi się śniło ze latalam na dywanie z alladynem..i nie wiem z czego wynikają te sny... Boje się zasypiać. Fuck teraz myślę że mogłam dodać to jako osobne wyznanie co się ograniczać do komentarza ;|

Anonimowa4321

@PodrapCyce
Bez obrazy, ale twój komentarz nie ma zbyt wiele wspólnego z wyznaniem

KaraNara

Ma dużo - chodzi jej o to, ze wyznanie to opis snu, co jest trochę słabe..

Zobacz więcej komentarzy (7)
Dodaj anonimowe wyznanie