#rcfJE

To wydarzyło się 1 kwietnia 2012 roku. Wiedziałem, że mój kumpel od pewnego czasu jest zakochany w dziewczynie ze szkoły, jednak nie wiedziałem w której, ponieważ nie chciał mi powiedzieć. On też nic jej nie mówił, bo bał się odrzucenia. 

Tego dnia postanowiłem zrobić śmieszny moim zdaniem wtedy kawał. Wracając ze sklepu spotkałem Aśkę - dziewczynę z równoległej klasy (byliśmy wtedy w 2 średniej), z którą byłem na 'cześć'. Zagadałem, co u niej. Od słowa do słowa opowiedziałem jej o tym, że Paweł jest w niej zakochany, ale wstydzi się zrobić pierwszy krok i boi się, że ta go wyśmieje. Pogadaliśmy, pożegnaliśmy się. Ja w duchu się śmiałem, byłem ciekaw, co wyniknie z tej mojej chamskiej zagrywki. Spodziewałem się, że kumpel się obrazi, nawyzywa od palantów...Tymczasem wieczorem ten zadzwonił do mnie i mi podziękował. Zaskoczony początkowo nie zorientowałem się, o co chodzi. Kolega wyjaśnił mi, że Aśka napisała do niego i umówili się... Okazało się, że ona też od jakiegoś czasu była w nim zakochana.

Od tamtego dnia Paweł i Asia są razem. Kumpel wciąż myśli, że ja po prostu domyśliłem się w kim jest zakochany i postanowiłem mu pomóc, a Asia cieszy się, że wzięła sprawy w swoje ręce. Ja do tej pory nie przyznałem się, że to był tylko żarcik z mojej strony i wolę im o tym nie mówić. :)
Dodaj anonimowe wyznanie