#rXIwl

Pamiętacie jeszcze historię o "kalafijorze"? Zdarzyło mi się coś podobnego. Brat z kolegą DJem jechali na dyskotekę do klubu w którym on miał grać. Zabrali i mnie, z czego sie bardzo cieszyłam. W samochodzie miał kilka gratów: jakieś światła, walizki, konsole itp. 

Kiedy już dojechaliśmy na miejsce oni brali właśnie te rzeczy i kolega DJ zapytał mnie: "Weźmiesz arbuza?". Pomyślałam, że tak się pewnie nazywa jeden z jego sprzętów, bo kto bierze arbuza na dyskotekę, więc odpowiedziałam: "Nie wiem co to jest arbuz, ale wezmę!". 

Kolega DJ spojrzał na mnie jak na głupka, bo to jednak chodziło o prawdziwego arbuza. Brat prawie leżał na ziemi ze śmiechu.
blebleble Odpowiedz

A po co mu był ten arbuz w końcu?

komarowy Odpowiedz

jak z Dirty Dancing - "Przyniosłam arbuzy" :D

muffinka733 Odpowiedz

W tej historii przynajmniej ktos sie śmiał:D

nieznajona94230

Dokładnie, a tam gościu miał przerąbane z dziewczyną!

akinum Odpowiedz

Za dużo anonimowych? XD

Dodaj anonimowe wyznanie