#rT4QD

Wstydzę się tego, że jestem samotną matką, przez co jestem postrzegana przez sporą część społeczeństwa jako patologia i roszczeniowa kwoka.
Wstydzę się, że dałam się zmanipulować jak dziecko facetowi, który przez kilka lat udawał ogarniętego, a jak pojawiło się dziecko, to zawinął wrotki i uciekł, umywając ręce od całkowitej odpowiedzialności, łącznie z płaceniem alimentów (uprzedzając komentarze o założeniu sprawy – alimenty są już prawnie przyklepane przez sąd, tylko gościu pracuje sobie na czarno i oficjalnie nie mieszka nigdzie, więc policja i sąd rozkładają ręce, że nie mogą go znaleźć).
Wstydzę się, że jestem złą matką, bo nie poświęcam wystarczająco czasu własnemu dziecku przez zasuwanie jak wół w robocie na nadgodzinach, żeby na wszystko nam starczyło.
Wstydzę się, że jak chcę sobie kogoś znaleźć, by nie czuć samotności, to słyszę komentarze, że mam się uspokoić i ogarnąć, bo mam malutkie dziecko i chłop nie jest mi potrzebny.
A najbardziej wstydzę się tego, że moje dziecko bardziej cieszy się na widok babci niż mój, bo przez moją pracę spędza z nią więcej czasu niż ze mną.
Postac Odpowiedz

Moje dzieci też cieszą się bardziej na widok babci niż mój, a spędzam z nimi mnóstwo czasu. Babcie mają więcej cierpliwości i mniej obowiązków dotyczących dzieci (chociaż z Twoją może być inaczej, skoro dziecko spędza z nią więcej czasu), więc lepiej się z nimi bawić.
Powinnaś być dumna z siebie, że jako samotna matka dajesz radę. Wychowujesz dziecko najlepiej jak potrafisz. To były powinien się wstydzić, zachował się jak małolat. Dziecko zrobić potrafił, ale konsekwencje go przerosły. To jego zachowanie jest karygodne, zostawił Cię ze wszystkim samą i nawet finansowo nie pomaga.

Vito857 Odpowiedz

Nikt, kto nie stanie w twojej sytuacji nie ma prawa się pouczać. Ludzie już tak mają, że wydaje im się, że wiedzą lepiej.

bazienka Odpowiedz

niechze policja i sad nie piertola, bo w takiej sytuacji wysyla sie pisma na ostatni znany adres typa
zawsze mozesz zdobyc dowody, ze pracuje na czarno, nawet status zycia na fb jest dowodem
no i jesli wyrok bedzie przyklepany to po 3 miesiacach nieplacenia zakladasz sprawe z art. 209 kk

co do poczucia winy- to nie twoja wina, ze gosc jest niodpowiedzialnym gnojkiem
a tych wyglaszajacych takie swiatle sady warto usunac z wlasnego zycia

bazienka

domniemuje, ze nie masz adwokata, bo oni o takich opcjach wiedza, wiec sama podnies te sprawe
art. 139 kpk
§ 1. Jeżeli strona, nie podając nowego adresu, zmienia miejsce zamieszkania lub nie przebywa pod wskazanym przez siebie adresem, w tym także z powodu pozbawienia wolności w innej sprawie, pismo wysłane pod tym adresem uważa się za doręczone.

podobne zapisy sa w kpc, kpa
ostatnio wprowadzili tez mozliwosc elektronicznego doreczania pism
jest tez mozliwosc doreczenia zastepczego np. przez komornika

wszystko po to, by uniemowliwoc wykrecanie sie od odpowiedzialnosci pozwanych, ktorzy celowo ich nie odbieraja, a potem tlumacza sie, ze oni "zadnego pisma nie dostali"

ZouzaMaua Odpowiedz

Jeśli komornik nie da rady, idziesz do Miejskiego Centrum Świadczeń albo MOPS. Będą Ci płacić, jeśli nie przekraczasz progu dochodowego. Powodzenia!

Pers Odpowiedz

Czekaj, czekaj...jak to "daj spokój, facet Ci niepotrzebny"??? Oczywiście, że zasługujesz żeby być kochaną. I co więcej z doświadczenia powiem, że są faceci których nie będzie obchodziło, że masz dziecko o ile nie będziesz tego zatajać w nieskończoność. Spotkaj się z kimś, na pierwszych kilku randkach subtelnie dowiedz się co mysli o dzieciach i na którejś z kolejnych powiedz mu żeby wiedział na czym stoi i mógł zdecydować. Łatwo nie będzie, ale mam znajomych którzy związali się z kobietami z dzieckiem i są szczęśliwi w takim związku ^^

Belledonna Odpowiedz

Kochana rozumiem!

hyde989 Odpowiedz

"Żeby na wszystko starczyło." I Ty się jeszcze skarżysz? Moja mama pracowała i w robocie i w domu dorabiała, a, że zawód miała beznadziejny to zarabiała grosze i z tej jej pracy i tak na nic nie starczało, pamiętam jak kupowałam w osiedlowym sklepie pampersy na sztuki dla młodszej siostry bo mamy nie stać było na całą paczkę. Jak się poskarżyła rodzeństwu byłego męża to jeszcze usłyszała, że "on już taki jest" i że powinna być twarda i męża wziąć za mordę a nie teraz narzekać. Kobiety, jak nie macie sporych oszczędności i dobrze płatnej pracy to nawet nie myślcie o dzieciach bo jak męża ojcostwo przerośnie to czeka was liczenie każdego grosza i patrzenie jak dzieci cierpią bo nie mają takich możliwości jak rówieśnicy, choćby dziecko miało nie wiem jaki talent to nie stać was będzie na jego rozwijanie. Alimenty to kpina, zwłaszcza te z funduszu bo ojciec jest "nieuchwytny".

Lyssa Odpowiedz

"jak pojawiło się dziecko" - czyli co? dziecko z nieba ci spadło, czy w kapuście je znalazłas? Czy zwyczajnie stwierdzilas, że chcesz sie rozmnożyć, a dawca nasienia "jak zobaczy to pokocha"?

bazienka

mnie tez rozwalaja takie teksty- pojawilo sie, stalo sie- no kurde SAMO
moze zwiazek byl ok do tego momentu? moze nawet typ deklarowal, ze chce?

bazienka

wiem, wyjasnienie bylo dla Lyssy

hyde989

Dlatego nie ma "facet deklarował, że chce" bo i tak cały ciężar ciąży spoczywa na kobiecie a jak sie facet zawinie to także ciężar wychowania i utrzymania spocznie na matce. Jeśli nie jesteście w stanie w pojedynke, same utrzymać na godnym poziomie i wychować dziecka to się na nie nie zgadzajcie bo w razie czego będzie wam bardzo ciężko, a to nie odosobnione przypadki tylko niestety reguła obecnie.

Dodaj anonimowe wyznanie