Kilka dni temu byliśmy z dzieciakami nad zalewem. Zauważyłam dziecko chodzące w sposób wyraźnie wskazujący na "grubszą" zawartość w majtkach. Co zrobiła matka po tym, jak ojciec zaniósł jej malca z informacją co ma w majtkach? Wyszła poza oznaczone kąpielisko - tak 2-3 metry obok. i wypłukała całą zawartość do wody, gdzie obok kąpało się kilkadziesiąt dzieci!
Najgorsze było to, że zalew jest w pełni wyposażony w łazienki, które znajdowały się w niewielkiej odległości za nami. Czy potrzeba naprawdę ta dużo wyobraźni, żeby zachować się jak cywilizowany człowiek? I nie trzeba chyba dużego wykształcenia, żeby wiedzieć co to są bakterie kałowe i jak naraziła zdrowie tylu dzieci.
Dodaj anonimowe wyznanie
Ja tam bym zwróciła uwagę. Dla takich osób nigdy nie umiem siedzieć cicho😶
Od razu zwróciłabym uwagę tej kobiecie. Ludzie nie mają wstydu.
1. Zwrociłaś jej uwagę?
2. Uwielbiam takich ojców. Sam się oczywiście tym nie mógł zająć, przecież od prania gówna jest tylko matka.
Mi też, w końcu to też jego dziecko!
nie dalabym jej zyc na tej plazy , GLOSNO i wyraznie komentowalabym, co zrobila wlasnie ta matka, by inni slyszeli, by wywolac wstyd
Też bym tak postąpiła, bo nic nie uczy lepiej porządku od wstydu.
Zamiast pisać takie wyznania, zwracajcie uwagę takim osobom! Może następnym razem się idiotka zastanowi zanim coś takiego zrobi....
W połowie drugiego zdania myślałem, że to dziecko będzie pod wpływem alkoholu...
Ile to wyznanie siedziało w poczekalni? Kilka dni temu nad zalewem byliście? Nie za zimno teraz na zalew? o.O
Ja bylam przedwczoraj. Woda cieplutka, bardzo przyjemnie było ;)
Do Wisły spływają nieczystości z 2 mln miasta i jakoś nikt tym się specjalnie nie przejmuje.
A niektórzy wrzucają kondona do kanalizacji.
kondom ja juz, nie "kondona"
nie ma czegos takiego jak "kondon"